Uhonorowany w środę Nagrodą Nobla w dziedzinie chemii Holender Bernard L. Feringa konstruuje niewidoczne silniki, jest też inspirującym wykładowcą, a po godzinach relaksuje się w ogrodzie. Gdyby nie był Feringą - byłby Leonardem da Vinci.
To fantastyczne, że udało się opracować maszyny molekularne w drodze syntezy. Jednak ich wykorzystanie w praktyce jest na razie ograniczone - skomentował tegoroczną Nagrodę Nobla z chemii prof. Robert Hołyst z Instytutu Chemii Fizycznej PAN w Warszawie.
Tego typu układy są już stosowane w wyrafinowanych czujnikach, ale dokonanie noblistów będzie miało kolosalne znaczenie w przyszłości - ocenił w rozmowie z PAP chemik, prof. Janusz Lipkowski
Wszyscy trzej nobliści z chemii są otwartymi, towarzyskimi kolegami, bardzo lubianymi w środowisku. Nie tylko uprawiają fantastyczną naukę, ale też żyją pełnią życia - mówi PAP prof. Janusz Jurczak, który współpracował z trójką laureatów.
Tegoroczny laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, francuski badacz Jean-Pierre Sauvage ze Strasburga jest uczniem innego noblisty z Francji - Jean-Marie Lehna, u którego się doktoryzował. Obu wyróżniono za pionierskie badania w zakresie chemii supramolekularnej.
Tegoroczny laureat nagrody Nobla z chemii J. Fraser Stoddart jest jednym z najczęściej cytowanych chemików na świecie. Współtwórca molekularnych maszyn słynie m.in. z tego, że jako pierwszy zaczął wzbogacać swoje publikacje naukowe w barwne grafiki.
Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii otrzymali Jean-Pierre Sauvage, Sir J. Fraser Stoddart oraz Bernard L. Feringa za "zaprojektowanie i syntezę maszyn molekularnych", na przykład sztucznych mięśni czy miniaturowych silniczków, niezbędnych do rozwoju nanotechnologii.
Tomas Lindahl, Paul Modrich i Aziz Sancar zostali tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla w dziedzinie chemii za badania mechanizmów naprawy DNA - ogłosił w środę w Sztokholmie Komitet Noblowski.
W gronie naukowców często dyskutowaliśmy o tym, że Paul Modrich, powinien otrzymać Nagrodę Nobla. To człowiek o niezwykłych dokonaniach i wielkiej skromności - powiedział PAP prof. Adam Jaworski.