Największy sukces rozrodczy mają rysice w średnim wieku, zamieszkujące środkową i południową Europę. Najsłabiej radziły sobie samice młodociane i stare, szczególnie te żyjące w surowszym klimacie północy kontynentu - ustalili eksperci z międzynarodowej sieci badawczej Eurolynx po analizie danych z niemal 40 lat.
Obecność ludzi - których unikają wilki - może sprzyjać ekspansji szakali złocistych w całej Europie - informują badacze w „Nature Ecology & Evolution”. Teoretycznie aż 75 proc. naszego kontynentu posiada warunki, w których szakale mogłyby się zadomowić.
Ponad 200 gatunków inwazyjnych zwierząt i roślin zagraża ekosystemom w Hiszpanii i Portugalii - wynika z badań prowadzonych przez biologów z Półwyspu Iberyjskiego. Największe zagrożenie stanowią sprowadzone tam ryby i skorupiaki - uznali uczestnicy odbywającego się w Lizbonie kongresu biologów.
Powszechnie obecne w wodach powierzchniowych związki chemiczne, obecne w tworzywach sztucznych czy lekach antykoncepcyjnych, mogą zaburzać rozwój płciowy żab, uszkadzać ich gonady i wyraźnie pogarszać kondycję ich organizmu. Potwierdził to eksperyment przeprowadzony przez naukowców z polskich uczelni.
Według nowego badania ewolucja ponownie wykorzystuje te same geny od co najmniej 120 mln lat. Wskazuje to, że życie może być bardziej przewidywalne niż sądzono.
Odkryty na Krecie gatunek ćmy został nazwany na cześć papieża Leona XIV - Pyralis papaleonei, poinformowało pismo „Nota Lepidopterologica”.
Amerykański biolog John Craig Venter, który walnie przyczynił się do odczytania ludzkiego genomu, zmarł w środę w San Diego w Kalifornii - poinformował założony przez niego Instytut J. Craiga Ventera. Miał 79 lat. Przyczyną śmierci były powikłania spowodowane chorobą nowotworową.
Po 6 latach podglądania bociana czarnego Florentino naukowcy z UŁ są pewni, że skoro do końca kwietnia samiec nie wrócił do gniazda - coś musiało mu się przydarzyć podczas zimowania lub migracji. Razem z leśnikami z RDLP w Łodzi uruchomili transmisję z innego gniazda. Para bocianów ma tam już 5 jaj.
Coraz częściej zauważalna jest obecność dzików w miastach, ale liczebność tych zwierząt nie jest znana, bo nie ma spójnego systemu monitoringu - mówią PAP eksperci z Polskiej Akademii Nauk i Polskiego Związku Łowieckiego. Szacunkowe dane GUS wskazują na ponadczterokrotny spadek, ale tylko poza miastami.
Masowe zabudowywanie lasów, łąk i innych terenów, będących ostoją dzikich zwierząt, jest główną przyczyną coraz częstszych interakcji ludzi z dzikami – ocenił dla PAP dr hab. Jakub Gryz z Instytutu Badawczego Leśnictwa.