Po 10 latach zabawy w chowanego astronomom udało się znaleźć nową planetę w systemie Beta Pictoris – w takim tonie Europejskie Obserwatorium Południowego (ESO) przedstawia odkrycie dokonane przy pomocy Bardzo Dużego Teleskopu (VLT). To trzecia planeta w tym układzie.
NASA zaprezentowała fotografię naszej planety i Księżyca, wykonaną przez jedną z sond kosmicznych ESCAPADE. Oba ciała widać na zdjęciu jako bardzo wąskie sierpy.
Zdaniem naukowców nasza galaktyka, czyli Droga Mleczna, mogła w przeszłości odwrócić się aż o 90 stopni. Nastąpiło to po czołowym zderzeniu z inną galaktyką.
Astronomowie mają problem z kategoryzacją swojego najnowszego odkrycia. Obiekt znaleziony w systemie CD-35 2722 pasuje do definicji księżyca, ale ma wielkość olbrzymiej gazowej planety, takiej jak Jowisz – informuje Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).
Naukowcy uważają, że kiedy burze słoneczne pokrywają się w czasie z burzami pyłowymi na Marsie, kształtują pogodę Czerwonej Planety. Dochodzi wtedy do wzrostu temperatury w niższych partiach atmosfery.
Za około trzy tygodnie, 12 sierpnia, czeka nas zjawisko astronomiczne roku – całkowite zaćmienie Słońca. W Polsce będzie widoczne jako częściowe. A na oglądanie całkowitego zaćmienia można wybrać się do Hiszpanii lub Islandii.
Ziemska magnetosfera wpływa na to, jak wiatr słoneczny oddziałuje na Księżyc, na co wskazują wyniki badania próbek dostarczonych przez chińską sondę Chang’e-6. Tłumaczy to wyraźne różnice między półkulami naszego satelity.
Co prawda maksimum Perseidów przypadnie dopiero za około trzy tygodnie - ale już rozpoczęły aktywność, ozdabiając letnie nocne niebo „spadającymi gwiazdami”.
Tysiące gwiazd, Drogę Mleczną i meteory z roju Perseidów można obserwować latem nad Bieszczadami bez specjalistycznego sprzętu. Najlepsze warunki do oglądania nocnego nieba przypadają od połowy lipca do połowy września, gdy szansa na pogodną noc jest największa.
Pierwsze drzewo na Marsie mogłoby wyrosnąć, gdyby temperatura minimalna nie spadała tam poniżej -6 st. C, a maksymalna nie przekraczała 40 st. C - pokazały symulacje naukowców Politechniki Warszawskiej i NASA. Optymalnym miejscem do wzrostu byłby krater Hellas, jeden z największych w Układzie Słonecznym.