Dłuższa szkolna edukacja zmniejsza ryzyko późniejszej demencji, także w przypadku osób o wyższym ryzyku genetycznym – informuje pismo „Proceedings of the National Academy of Sciences”.
Od dawna wiadomo, że osoby z wyższym wykształceniem są mniej narażone na demencję. Jednak ta obserwacja nie rozstrzyga, czy przyczyną owej różnicy jest wykształcenie. Na przykład osoby z wyższym wykształceniem mogły dorastać w odmiennych warunkach rodzinnych i społeczno-ekonomicznych, które również wpływają na ich stan zdrowia w późniejszym życiu.
Naukowcy z University of Southern California, University of Wisconsin–Madison oraz University of Michigan (USA) przeanalizowali brytyjską reformę szkolnictwa z 1972 roku, która przedłużyła okres obowiązkowej nauki i podniosła minimalny wiek ukończenia szkoły w Anglii, Szkocji i Walii z 15 do 16 lat.
Uczniowie urodzeni 1 września 1957 roku lub później musieli pozostać w szkole dłużej; osoby urodzone tuż przed wprowadzeniem limitu edukacji mogły opuścić szkołę w wieku 15 lat.
Tak wyraźny podział pozwolił badaczom porównać osoby urodzone w odstępie zaledwie kilku dni, które podlegały różnym wymogom edukacyjnym, ale poza tym były bardzo podobne. Reforma zwiększyła odsetek osób kontynuujących naukę do ukończenia co najmniej 16. roku życia o 14 punktów procentowych.
Korzystając z danych UK Biobank, naukowcy śledzili losy uczestników do 65. roku życia, wykorzystując dokumentację szpitalną, rejestry zgonów i samodzielnie ocenioną historię choroby. U osób urodzonych tuż po wprowadzeniu limitu edukacji – a zatem zobowiązanych do dłuższego pozostawania w szkole – rzadziej rozpoznawano chorobę Alzheimera i pokrewne demencje niż u osób urodzonych tuż przed wprowadzeniem limitu edukacji.
Co zaskakujące, zmniejszenie zapadalności na demencję nastąpiło nawet wśród osób o wysokiej podatności genetycznej na tę chorobę. Wyniki sugerują, że wykształcenie może mieć szczególnie znaczące działanie ochronne w przypadku osób o najwyższym ryzyku dziedzicznym. Podważa to pogląd, jakoby ryzyko genetyczne było niezmienną prognozą przyszłego stanu zdrowia.
Projekt badania wykracza poza znany związek między wykształceniem a lepszym zdrowiem: dostarcza dowodów na to, że dodatkowa edukacja spowodowana reformą spowodowała zmniejszenie zapadalności na demencję.
„Od dawna wiemy, że osoby z wyższym wykształceniem rzadziej zapadają na demencję, ale trudno stwierdzić, czy sama edukacja jest za to odpowiedzialna – powiedziała główna autorka badania, Silvia Barcellos, ekonomistka zdrowia związana z Centrum Badań Ekonomicznych i Społecznych w Instytucie Schaeffer na Uniwersytecie Południowej Kalifornii (USC) i Uniwersytetem Wisconsin–Madison. - Wykorzystując reformę szkolnictwa, możemy oddzielić wpływ edukacji od wielu innych czynników. Nasze odkrycia dostarczają dowodów na to, że sama edukacja może zmniejszyć ryzyko demencji nawet po kilkudziesięciu latach”.
Stwierdzili, że dodatkowa edukacja zmniejsza zapadalność na demencję nawet wśród osób o najwyższym ryzyku genetycznym. Wyniki sugerują, że predyspozycje genetyczne nie są przeznaczeniem: warunki, w których ludzie żyją i uczą się, mogą wpływać na to, czy ktoś z grupy podwyższonego ryzyka zachoruje na tę chorobę.
Nowe odkrycie sugeruje, że inwestycje poczynione dekady przed pojawieniem się objawów – w tym inwestycje w edukację – mogą wpływać na ryzyko wystąpienia demencji znacznie później.
„Dla osób, które wiedzą, że mają wyższe ryzyko genetyczne demencji, jest to obiecujące odkrycie – powiedział współautor Leandro Carvalho, profesor ekonomii na University of Southern California. - Geny wpływają na ryzyko choroby, ale niekoniecznie determinują jej wynik. Nasze wyniki sugerują, że doświadczenia i okoliczności, które mogą ulegać zmianom w ciągu życia, mogą wpływać na to, czy odziedziczona podatność ostatecznie przełoży się na chorobę. Zrozumienie, które interwencje mogą wywołać te ochronne efekty, jest ważnym kierunkiem przyszłych badań”.
Więcej edukacji może wpływać na ryzyko demencji poprzez lepsze możliwości zatrudnienia, wyższe dochody, bardziej stymulującą poznawczo pracę oraz zmiany w stanie zdrowia i sytuacji społecznej. W badaniu dodatkowa edukacja zwiększyła również dochody gospodarstw domowych i zmniejszyła częstość występowania udarów i zawałów serca. Naukowcy nie byli jednak w stanie określić, które mechanizmy odpowiadają za zmniejszenie ryzyka demencji.
Ponieważ demencja była nadal rzadkością w tej stosunkowo młodej grupie, szacunki są nieprecyzyjne. Obserwacja uczestników w miarę ich starzenia się pokaże, czy redukcja ta utrzyma się wraz ze wzrostem częstości występowania demencji.
Paweł Wernicki (PAP)
pmw/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.