Młodzi mężczyźni dorastają dziś między tradycyjnym nakazem siły i samodzielności a rosnącą akceptacją dla mówienia o emocjach i korzystania ze wsparcia – oceniła psycholog dr Magdalena Sitko-Dominik z Uniwersytetu Śląskiego.
Jak podkreśliła badaczka, współcześni chłopcy dorastają pomiędzy dwoma modelami męskości: tradycyjnym, nakazującym "być twardym" i radzić sobie samemu oraz nowszym, w którym mężczyzna może jednocześnie być silny i korzystać ze wsparcia innych.
"Siła, odwaga, ambicja czy samodzielność są jednymi z wielu możliwych sposobów działania. Ograniczeniem stają się wtedy, kiedy przestają być możliwością, a zaczynają być powinnością" – przekazała w informacji prasowej dr Sitko-Dominik.
Jej zdaniem wciąż obecne jest przekonanie, że mężczyzna nie powinien okazywać niektórych emocji. Przykładem jest powiedzenie "chłopaki nie płaczą", które – jak zaznaczyła – nie oznacza jedynie zakazu płaczu, ale szerszy komunikat, że okazywanie smutku, lęku czy bezradności może być oznaką słabości.
Psycholog zwróciła uwagę, że takie przekazy dzieci poznają bardzo wcześnie, obserwując nie tylko zachowania rodziców, ale także sposób, w jaki dorośli radzą sobie z własnymi emocjami. "Chłopiec może więc nauczyć się, że złość łatwiej pokazać niż lęk, smutek czy bezradność" – wyjaśniła.
W ocenie badaczki młodzi mężczyźni nie tyle całkowicie odrzucają tradycyjny model męskości, co poszerzają jego granice. Siła, odpowiedzialność, zaradność i sukces nadal są dla nich ważne, ale coraz częściej obok nich pojawia się przekonanie, że mężczyzna może mówić o emocjach, korzystać ze wsparcia i przyznać, że z czymś sobie nie radzi.
"Nie powstaje więc jeden nowy wzorzec »prawdziwego mężczyzny«. Raczej pojawia się więcej sposobów, żeby nim być" – powiedziała.
Dr Sitko-Dominik wskazała, że problem pojawia się wówczas, gdy przekonanie o konieczności samodzielnego radzenia sobie utrudnia szukanie pomocy. W badaniach prowadzonych przez nią wspólnie z dr. Tomaszem Jakubowskim wśród funkcjonariuszy policji, straży pożarnej i ratowników medycznych analizowano m.in. znaczenie tradycyjnych norm męskości i wsparcia społecznego.
"W ich pracy opanowanie, odporność i działanie są ogromnym zasobem, ale problem pojawia się, gdy »muszę sobie poradzić sam« nie kończy się wraz z dyżurem czy służbą" – zaznaczyła.
Według psycholożki podobny mechanizm może wpływać na relacje między młodymi mężczyznami. Męskie przyjaźnie często opierają się na wspólnym spędzaniu czasu i zainteresowaniach, ale nie zawsze oznacza to możliwość rozmowy o własnych problemach.
"Można znać kogoś od lat, regularnie się spotykać, a nie wiedzieć, że właśnie przeżywa kryzys. Można więc nie być samemu, a jednak czuć się osamotnionym" – powiedziała.
Badaczka zwróciła też uwagę na rolę mediów społecznościowych. Internet może zapewniać młodym ludziom rozrywkę, kontakt i poczucie przynależności, ale sama intensywność kontaktów w sieci nie musi przekładać się na większą bliskość emocjonalną. Dodatkowo algorytmy mogą wzmacniać treści związane z określonymi wzorcami wyglądu, sukcesu czy zachowania.
"Jeżeli codziennie widzę setki umięśnionych mężczyzn, mogę zakładać, że większość mężczyzn właśnie tak wygląda" – zauważyła.
Jej zdaniem skrajne wzorce męskości mogą być dla części młodych chłopców atrakcyjne, ponieważ oferują proste reguły: należy być silnym, zarabiać, wygrywać, pracować nad ciałem i nie okazywać słabości. Jednocześnie poprzeczka może być stale podnoszona, co prowadzi do niekończącego się udowadniania własnej wartości.
Dr Sitko-Dominik podkreśliła, że ważnym zadaniem rodziców i nauczycieli nie jest narzucanie chłopcom kolejnego modelu "właściwej" męskości. "Nie musimy mówić chłopcom, jacy mają być. Warto stworzyć im warunki, w których mogą sprawdzić, kim chcą być" – powiedziała.
Jej zdaniem młodzi ludzie potrzebują także relacji, w których nie muszą stale niczego udowadniać i mogą powiedzieć, że coś ich boli, martwi lub przerasta, bez obawy przed wyśmianiem.
"Nie szukaj odpowiedzi na pytanie, jak być mężczyzną. Sprawdzaj, jakim człowiekiem chcesz być" – podsumowała psycholog.
30 września jest w Polsce obchodzony Dzień Chłopaka.(PAP)
jms/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.