Fot. Adobe Stock

Socjolożka o feminatywach: język i rzeczywistość społeczna wpływają na siebie nawzajem

Z jednej strony to język kształtuje rzeczywistość, a z drugiej – rzeczywistość społeczna bardzo mocno wpływa na zmiany językowe; jest to oddziaływanie obustronne – powiedziała PAP socjolożka dr Agata Zygmunt-Ziemianek, pytana o źródło stosowania feminatywów, czyli żeńskich nazw zawodów i funkcji.

  •  Warszawa, 11.02.2026. Wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego Karolina Zioło-Pużuk w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie, 10 bm. PAP/Paweł Supernak

    Wiceministra nauki: skoro jesteśmy gotowi na kobiety w nauce, to też na feminatywy

    Jeśli polskie środowisko akademickie jest gotowe na kobiety w nauce, to jest też gotowe na feminatywy – powiedziała w Studiu PAP wiceministra nauki dr Karolina Zioło-Pużuk. Resort nauki chciałby, aby od 2027 r. feminatywy można było stosować m.in. w dokumentach uczelni.

  • Fot. Adobe Stock
    Prawo

    Resort nauki chce wprowadzić parytety i feminatywy do ustawy o szkolnictwie wyższym

    Reprezentacja co najmniej 30 proc. obu płci we władzach uczelni i instytutów oraz feminatywy we wszystkich dokumentach – to niektóre założenia przedstawionego w piątek przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego pakietu antydyskryminacyjnego, który ma być częścią ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce.

  • Fot. Adobe Stock
    Człowiek

    Socjolożka: opór społeczny przed feminatywami wynika z przyzwyczajenia

    Żeńskie formy zawodów, które z impetem weszły, a w zasadzie wróciły do języka polskiego, wciąż wywołują wiele negatywnych emocji. W ocenie socjolożki dr Agaty Zygmunt-Ziemianek wynika to z przyzwyczajeń i przekonania, że „kiedyś tego nie było”.

  • Fot. Adobe Stock
    Człowiek

    Pani od feminatywów: formy żeńskie wciąż drażnią; powodem brak osłuchania i światopogląd

    Feminatywy, czyli żeńskie formy nazw zawodów, drażnią zwłaszcza z dwóch powodów: braku osłuchania się z nimi i światopoglądowej niezgody – wskazała filolożka Martyna Zachorska, znana w sieci jako Pani od feminatywów. Dodała, że to drugie jest napędzane przez polaryzację polityczną.

  • Polki Aleksandra Mirosław (L) i Aleksandra Kałucka (P) podczas półfinałowej rywalizacji we wspinaczce na czas, IO w Paryżu(gj) PAP/Adam Warżawa
    Człowiek

    Językoznawcy: „wspinaczka” jest zbudowana bardzo dobrze; to słowo się przyjmie nie tylko jako nazwa dyscypliny

    Po dwóch medalach na IO w Paryżu o wspinaczce zrobiło się w Polsce głośno. Nasza mistrzyni olimpijska to „wspinaczka” – językoznawcy nie mają wątpliwości, ale w klubie Kotłownia Lublin, który reprezentuje Aleksandra Mirosław, kobiety mówią o sobie „wspinacze”.

  • Źródło: Adobe Stock

    Polskie nazwy żeńskie – ekstrawagancja czy zakorzenienie w języku?

    Wbrew obiegowym upraszczającym opiniom, które pojawiają się w przestrzeni medialnej, wbrew stwierdzeniom typu „nazwy żeńskie wymyśliły feministki” czy „nazwy żeńskie zadają gwałt językowi” i wielu innym podobnym – językoznawcze badania naukowe przekonują, że feminatywy w polszczyźnie były obecne od stuleci. I to konstatacja w nauce nienowa – stwierdza prof. Agnieszka Małocha.

  • Fot. Adobe Stock
    Człowiek

    Profesorka czy pani profesor? Językoznawczyni: kobieta ma prawo wybrać

    Z całego zasobu słownictwa języka polskiego każdy może wykorzystywać te formy, które są najbliższe jego indywidualnemu sposobowi myślenia. Kobiety, które chcą używać feminatywów w określaniu swojego zawodu, mają do tego pełne prawo – powiedziała prof. Aldona Skudrzyk.

  • Fot. Fotolia
    Człowiek

    Językoznawcy UW rekomendują: nie bójmy się nazw "psycholożka" czy "naukowczyni"

    Nie bójmy się używać nazw "psycholożka" czy "naukowczyni". Jednak słowa "profesorka" używajmy tylko wobec kobiet z tytułem profesor, które sobie tego życzą - zespół językoznawców przygotował "Rekomendacje dotyczące języka niedyskryminującego na Uniwersytecie Warszawskim".

  • Fot. Fotolia
    Człowiek

    Językoznawcy: decyzję o stosowaniu feminatywów pozostawmy mówiącym

    Rada Języka Polskiego uznaje, że w polszczyźnie potrzebna jest większa, możliwie pełna symetria nazw osobowych męskich i żeńskich w zasobie słownictwa, choć zauważają także opór społeczny w tej kwestii. Prawo do stosowania nazw żeńskich należy zostawić mówiącym - uważa RJP.

Najpopularniejsze

  • Skan notatek prof. Wacława Borowego. Źródło: Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie. Gabinet Rękopisów

    Biblioteka UW: wolontariusze potrzebni do odczytania rękopisów, których nie rozumie AI

  • Psycholog: gwałtowne przerwanie gry komputerowej w złości to ważny sygnał

  • Zmiana diety żubrów rozregulowuje ich rozród

  • Olsztyn/ Miasto chce zbadać największe jezioro, by możliwe było oczyszczenie z moczarki

  • 38 mln lat temu na terenie dzisiejszej Lubelszczyzny pływały walenie

  • Fot. Adobe Stock

    Zespół policystycznych jajników zmienił nazwę

  • Naukowcy podejrzewają, dlaczego większość ludzi jest praworęczna

  • Wirusolog: Ebola nie przenosi się drogą powietrzną

  • Raport: nie wszystkie produkty ultraprzetworzone szkodzą zdrowiu

  • Worldometer: Turkmenistan zużywa najwięcej wody na świecie w przeliczeniu na mieszkańca

10.03.2026. Na zdjęciu prof. Paweł Rowiński. PAP/Radek Pietruszka

Prof. Rowiński: erozja wolności akademickiej jest stopniowa i często niezauważalna

Erozja wolności akademickiej następuje dziś stopniowo i często niezauważalnie – powiedział PAP prof. Paweł Rowiński, prezes Europejskiej Federacji Akademii Nauk (ALLEA). Dodał, że nie polega ona na otwartych zakazach czy cenzurze, ale na presji politycznej, ekonomicznej czy instytucjonalnej.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera