Firma Creotech Instruments podpisała z Europejską Agencją Kosmiczną (ESA) umowę na realizację misji SAWA. To pierwszy projekt ESA, w którym polski podmiot odpowiada za kompleksową realizację przedsięwzięcia: budowę satelity, integrację systemów, przygotowanie startu oraz prowadzenie operacji na orbicie.
Jak podało Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT), umowa została podpisana w poniedziałek w trakcie odbywającego się w Warszawie Warsaw Security Forum.
Wartość kontraktu to 13,9 mln euro. Projekt ma być finansowany ze środków pochodzących z polskiej składki ESA, którą do programu Space Safety wnosi polski resort rozwoju.
- To ważny dzień dla polskiego biznesu, myśli technologicznej i krajowej gospodarki. Misja SAWA pokazuje, że rodzime firmy są gotowe brać odpowiedzialność za realizację najbardziej zaawansowanych projektów kosmicznych. Oznacza to przejście na wyższy poziom łańcucha wartości – od udziału w europejskich projektach do ich prowadzenia. To także dowód, że środki przekazywane przez Polskę do Europejskiej Agencji Kosmicznej wracają do kraju w postaci kontraktów, kompetencji, rozwoju technologii oraz wysoko wykwalifikowanych miejsc pracy – powiedział cytowany w komunikacie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który uczestniczył w uroczystości.
Jak opisało MRiT, misja będzie monitorować pogodę kosmiczną oraz wpływ aktywności Słońca na funkcjonowanie kluczowej dla gospodarki infrastruktury, od systemów nawigacyjnych i komunikacyjnych po systemy satelitarne i energetyczne.
„Satelita będzie prowadził obserwacje pola magnetycznego Ziemi, jonosfery i termosfery, dostarczając dane w czasie zbliżonym do rzeczywistego. Pozyskane dane będą wspierać europejskie usługi związane z monitorowaniem pogody kosmicznej, w tym system wczesnego ostrzegania ESA” - czytamy.
SAWA ma być drugim nanosatelitą ESA przeznaczonym do monitorowania pogody kosmicznej - uzupełni misję SWING.
Liderem przedsięwzięcia jest firma Creotech Instruments, odpowiedzialna za platformę satelitarną HyperSat, integrację misji oraz prowadzenie operacji satelity.
W realizację przedsięwzięcia zaangażowane są także: Centrum Badań Kosmicznych PAN, które ma dostarczyć instrumenty do pomiaru pola magnetycznego (MFD) i pola elektrycznego (POLARIS), a także systemy przetwarzania danych odpowiedzialne za analizę i prognozy pogody kosmicznej; Politechnika Wrocławska, która dostarczy instrument służący do badania gęstości tlenu (ANDREW); spółka N7 Space, odpowiedzialna za oprogramowanie.
Wyniesienie satelity na orbitę zaplanowano na początek 2029 r. Misję ma trwać rok, z możliwością przedłużenia o kolejne dwa lata.
Jak podało MRiT, tematy związane z rozwojem europejskich zdolności kosmicznych oraz udziałem polskiego przemysłu w ich realizacji były także przedmiotem rozmów ministra Andrzeja Domańskiego z dyrektorem generalnym ESA Josefem Aschbacherem oraz komisarzem UE ds. obronności i przestrzeni kosmicznej Andriusem Kubiliusem.
Minister uczestniczył także w spotkaniu zespołu Polska-ESA odpowiedzialnego za utworzenie Centrum ESA w Warszawie. Centrum ma wspierać rozwój polskich kompetencji oraz zwiększać udział krajowego przemysłu i sektora badawczego w europejskich programach kosmicznych.(PAP)
Nauka w Polsce
bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.