Nasze Słońce dołączyło do masowej migracji podobnych gwiazd z bardziej centralnych rejonów Drogi Mlecznej. Ta grupowa ucieczka nastąpiła od 4 do 6 miliardów lat temu – o wynikach analiz opartych na danych z satelity Gaia informuje Tokijski Uniwersytet Metropolitalny.
Zaprojektowany i zbudowany przez Centrum Badań Kosmicznych PAN koronograf europejskiej sondy Proba-3 ponownie nawiązał utracone przed miesiącem połączenie - podało CBK PAN. Proba-3 to pierwsza misja ESA, której celem jest obserwacja niskiej korony słonecznej przy pomocy wywoływania sztucznych zaćmień.
Meteoryt, który spadł 18 lutego ub.r. w okolicach Drelowa (Lubelskie), okazał się cennym materiałem do badań nad historią planetoid i wczesnego Układu Słonecznego. Międzynarodowy zespół, z udziałem badaczy z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, wykazał, że jest to chondryt zwyczajny typu L6 z wyraźnymi śladami silnych wstrząsów i przemian zachodzących jeszcze w przestrzeni kosmicznej.
Polacy widzą sens w misjach kosmicznych i popierają eksplorację kosmosu, zwłaszcza pod kątem praktycznych korzyści dla życia na Ziemi – wynika z badania społecznego odbioru polskiej misji kosmicznej IGNIS, przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Amerykańska agencja kosmiczna NASA poinformowała w czwartek, że start misji Artemis 2 będzie możliwy już od 1 kwietnia. Pierwotnie misja na orbitę wokół Księżyca miała się rozpocząć w lutym.
SatRev, wrocławska spółka technologiczna z sektora kosmicznego, podpisała umowę z firmą RIDE! dotyczącą wyniesienia na niską orbitę okołoziemską kolejnego 10-kilogramowego satelity badawczego - podał SatRev w komunikacie prasowym. Start zaplanowano na trzeci kwartał 2026 roku.
We wtorek w Warszawie zainaugurowano Program Badań Kosmicznych Sieci Badawczej Łukasiewicz. Program łączy zasoby 22 instytutów pod kierunkiem Instytutu Lotnictwa (Łukasiewicz – ILOT). Nakłady na program szacowane są na około 2,4 mld zł w ciągu dziesięciu lat.
8 marca nad Europą przeleciał jasny, widoczny w różnych krajach bolid, poruszający się z południowego zachodu na północny wschód. Zjawisko przeanalizowała Europejska Agencja Kosmiczna. Fragmenty meteorytu spadły na Ziemię w kilku miejscach w zachodniej części Niemiec, w tym na dom w Koblencji.
Naukowcy uważają, że maksimum aktywności słonecznej to najlepszy czas na wyprawę załogową na Marsa. To dlatego, że cząstki wyrzucane przez Słońce wypierają bardziej niebezpieczne energetyczne promieniowanie kosmiczne pochodzące spoza Układu Słonecznego.
Obiekt, który spadł na budynek w Koblencji, to prawdopodobnie achondryt – powiedział PAP prof. Andrzej Muszyński z Polskiego Towarzystwa Meteorytowego (PTM). Dodał, że takie meteoryty pochodzą najczęściej z głównego pasa planetoid krążących między Jowiszem a Marsem.