Australijscy naukowcy opracowali biodegradowalny materiał, który skłania organizm do regeneracji kości. Ma umożliwić dużo sprawniejsze leczenie dzieci z rozszczepem wargi i podniebienia - przypadłości, której leczenie niewiele się zmieniło od lat.
Jak zwracają uwagę badacze z University of Sydney, u dzieci urodzonych z rozszczepem wargi i podniebienia uzupełnienie ubytków w kości szczęki często wymaga czekania do 10. a nawet 12. roku życia.
Dopiero wtedy można przeprowadzić inwazyjny zabieg przeszczepu kości, w którym wszczepia się implant tkanki kostnej pobranej z innego miejsca ciała.
- Oznacza to, że wiele dzieci przez lata zmaga się z różnymi trudnościami. Mogą one dotyczyć oddychania, jedzenia i mowy. Najbardziej bolesne jest jednak to, że mogą też mieć ogromny wpływ na pewność siebie dziecka i jego rozwój społeczny - zaznacza prof. Chun Xu z University of Sydney, kierujący badaniem przedstawionym w piśmie „ACS Nano”.
Przypadłość dotyka jedno na siedemset dzieci, a powstaje, gdy podczas rozwoju płodowego części górnej wargi lub podniebienia nie zrastają się całkowicie.
Jak podkreślają naukowcy, uzupełnianie ubytków w kości szczęki to najbardziej złożony etap leczenia, który mieć długotrwały wpływ na mowę oraz pewność siebie pacjenta. Opracowali więc materiał nazwany przez nich „nanokość”, który ma znacząco ułatwić terapię.
W testach na zwierzętach, po ośmiu tygodniach doprowadził on do powstania około 80 proc. więcej nowej tkanki kostnej niż materiał kontrolny.
Zwiększył przy tym aktywność kluczowego czynnika wzrostu odpowiedzialnego za regenerację kości do poziomu ok. dziesięć razy wyższego niż przy zastosowaniu konwencjonalnych metod.
Ponadto materiał pobudza krzepliwość krwi w miejscu zabiegu, wspierając w ten sposób gojenie.
Badacze twierdzą, że to pierwszy raz, kiedy pojedynczy nanomateriał jednocześnie przyspiesza krzepnięcie krwi, aktywuje własne, nieaktywne czynniki wzrostu organizmu, przyciąga komórki macierzystych tworzące kość oraz nasila regenerację tkanki kostnej.
- Materiał aktywuje uśpione w organizmie sygnały naprawcze, uruchamiając kaskadę procesów gojenia, które przyciągają komórki macierzyste tworzące kość i pobudzają wzrost nowej tkanki kostnej - mówi prof. Xu.
Badacze liczą na to ich technologia pomoże także w schorzeń w obrębie kości, urazów a nawet utraty zębów.
- Naszym długoterminowym celem jest opracowanie materiałów, które pomogą organizmowi naturalnie regenerować kość i ograniczą potrzebę stosowania inwazyjnych i bolesnych zabiegów. Mamy nadzieję, że dzięki temu leczenie będzie można rozpoczynać znacznie wcześniej niż obecnie - dodaje ekspert.
Naukowcy badają również możliwość wykorzystania materiału w spersonalizowanych implantach drukowanych w technologii 3D, które będą dopasowane do konkretnego pacjenta.
Marek Matacz (PAP)
mat/ agt/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.