Kenia/Pradawne odciski stóp zmieniają wiedzę o wymarłych kuzynach ludzi

K. Hatala na stanowisku z odciskami stóp Paranthropusa, źródło: Kay Behrensmeyer, Smithsonian
K. Hatala na stanowisku z odciskami stóp Paranthropusa, źródło: Kay Behrensmeyer, Smithsonian

Zachowane w skale odciski stóp dawnych krewnych człowieka sprzed 1,4 mln lat wskazują na to, że byli oni więksi niż sądzono, i że zdarzało im się wędrować w grupach. O nowych wnioskach z badań starych śladów czytamy w „Proceedings of the National Academy of Sciences” (PNAS).

Naukowcy z USA i Kenii przeanalizowali tropy dawnych krewniaków ludzi, zachowane w skamieniałym podłożu nad brzegiem jeziora Turkana w północnej Kenii. Badanie rzuca nieco światła na relacje, jakie panowały pomiędzy członkami ówczesnych społeczności.

O samych śladach wiadomo od dawna - niemal 50 lat temu odkryła je geolożka Kay Behrensmeyer, kuratorka zbiorów paleontologii kręgowców w Smithsonian’s National Museum of Natural History (USA). Prace terenowe we wspomnianym regionie prowadzi ona od 1969 roku. W sezonie badawczym 1978 jej kenijscy współpracownicy wykopali rów, aby przebadać kolejne warstwy geologiczne. Właśnie wtedy Behrensmeyer zauważyła w skale głęboki, zaoblony ślad: odcisk nogi hipopotama. Zespół odsłonił to miejsce i ostrożnie omiatał powierzchnię. Przy okazji natrafili na kolejne ślady, odciśnięte w prastarym osadzie.

Szlak śladów oznaczono jako GaJi10. Naukowcy potrzebowali jednak kilku dekad, aby w pełni zrozumieć, jak jest on duży. Po zbadaniu pierwszych odcisków stanowisko zasypano piaskiem, aby zabezpieczyć je do przyszłych badań. W latach 2016 i 2023 badacze powrócili na miejsce i odsłonili kolejne ślady, zachowane w tej samej warstwie osadów. Łącznie na stanowisku zachowało się 21 odcisków stóp, pozostawionych przez ośmiu osobników. Były też tropy hipopotamów, antylop i innych zwierząt.

Analizy wulkanicznego pyłu, którego warstwy zachowały się w otaczających skałach, pozwoliły ustalić, że ślady powstały we wczesnym plejstocenie, ok. 1,43 mln lat temu. W tym czasie badaną okolicę zamieszkiwały rozmaite zwierzęta, m.in. krokodyle i słonie, a także dwa gatunki dawnych krewnych człowieka: Paranthropus boisei i Homo erectus.

Ślady przypisano Paranthropus boisei. Ten przedstawiciel australopiteków masywnych zamieszkiwał Afrykę ok. 2,3–1,2 mln lat temu. Miał silne i duże szczęki, wyposażone w szerokie zęby, służące do rozcierania roślinnego pokarmu. Równie masywnie zbudowana była jego czaszka.

Wnioski z badań, prowadzonych przez naukowców z USA i Kenii pod kierunkiem Kevina Hatali, profesora biologii z Chatham University w Pittsburghu (USA) i z Max Planck Institute for Evolutionary Anthropology w Lipsku (Niemcy), przedstawiono w nowym numerze PNAS.

Zespół przeanalizował anatomię oraz wzorce chodu, związane ze skamieniałymi śladami stóp. Wniosek ten był zaskakujący - rozmiary śladów parantropów były zbliżone do tych pozostawianych przez Homo erectus – gatunek, który przez długi czas uważano za znacznie większy. „Wielkość śladów wskazuje na budowę ciała zbliżoną do ludzkiej: do około 180 cm wzrostu i wagi rzędu 75 kg” – stwierdził Hatala.

Analizy pozwalają stwierdzić również, że dorosłe samce Paranthropus niekiedy przemieszczały się w grupach.

„Fakt, że osiem osobników P. boisei – w większości dorosłych samców – prawdopodobnie podróżowało wspólnie jako grupa, bez samic czy młodych, sugeruje istnienie u tego gatunku złożonej struktury społecznej – powiedział Neil Roach z Uniwersytetu Harvarda, współautor publikacji. - Być może żyły one w dużych grupach, w których samce rywalizowały o partnerki, ale jednocześnie tolerowały się nawzajem, by zapewnić sobie bezpieczeństwo w niebezpiecznym środowisku”.

Nowo opisane stanowisko z tropami jest jednym z wielu miejsc, w których odkryto ślady stóp wzdłuż wschodniego brzegu jeziora Turkana. Ślady te powstawały na przestrzeni ponad 100 000 lat, a zdaniem Behrensmeyer lepsze zrozumienie warunków geologicznych, dzięki którym się one zachowały, może wyjaśnić, dlaczego lokalne homininy tak często przebywały w tym środowisku przybrzeżnym.

W 2024 roku naukowcy (m.in. Hatala i Behrensmeyer) opisali nieco starszy szlak odciśniętych tropów w tym samym rejonie, zawierający odciski stóp obu wspomnianych gatunków dawnych homininów (Paranthropus boisei i Homo erectus). Odkrycie to dowodzi, że przez setki tysięcy lat gatunki te zamieszkiwały te same środowiska. „Nie potrafimy stwierdzić, jak przedstawiciele tych dwóch grup człowiekowatych wchodzili ze sobą w interakcje na błotnistych terenach przybrzeżnych jeziora. Wiemy jednak, że żyły tam jednocześnie” – powiedziała Behrensmeyer.

W badaniach wzięli udział naukowcy z Rutgers University, George Washington University oraz Stony Brook University. Projekt finansowała amerykańska National Science Foundation oraz Turkana Basin Institute (placówka działająca w Kenii i przy Stony Brook University). (PAP)

zan/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Igły drzewa Casuarina. Fot. Adobe Stock

    Australia / 25 tysięcy lat rytuałów rdzennej ludności w jednej jaskini

  • 15.08.2025 PAP/Tomasz Wojtasik

    Naukowcy odkryli, co steruje podziałem pracy w ulu

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera