Uczelnie i instytucje

Rektor WSKZ we Wrocławiu dla PAP po tekście „Newsweeka”: działamy zgodnie z prawem

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Możliwość zaliczenia semestru w godzinę była spowodowana usterką. Uczelnia działa zgodnie z prawem, jej słuchacze muszą spełnić wszystkie wymagania, a rekrutacja jest prowadzona - przekazał PAP rektor WSKZ we Wrocławiu. To reakcja na artykuł „Newsweeka”. Według resortu nauki sprawa potwierdza potrzebę zmiany przepisów.

Dziennikarze tygodnika, bazując na niepokojących sygnałach „z różnych stron”, postanowili sprawdzić, jak przebiegają studia podyplomowe w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu.

„Na studia zapisał się Michał, wybrał podyplomowy kierunek zarządzanie kapitałem ludzkim. Formalności zajęły kilka minut: opłacił czesne (430 zł) i wniósł jednorazową opłatę wpisową (499 zł). Wybrał droższą opcję, bo chciał dołączyć do grupy, która zaczęła naukę cztery miesiące wcześniej. A potem dostał już dostęp do panelu studenta, gdzie czekały na niego materiały dydaktyczne. Wydawało się, że będzie musiał odsłuchać nagrane wykłady albo przejrzeć kolejne strony prezentacji, ale wystarczyło odhaczyć je w systemie i można było przystąpić do rozwiązywania testów cząstkowych” - opisano.

Rektor Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego z siedzibą we Wrocławiu dr Henryk Fedewicz w odpowiedzi pytania PAP odniósł się do tych zarzutów. Zapewnił, że jego uczelnia posiada „jeden z najbardziej zaawansowanych systemów informatycznych na rynku”, ale „żaden system nie jest całkowicie odporny na incydenty techniczne ani próby nieuprawnionych działań”.

„W analizowanym przypadku, opisanym w artykule, po aktualizacji systemu wystąpiła usterka techniczna dotycząca konta słuchacza (…) platforma umożliwiała przejście przez część materiałów dydaktycznych bez wymaganego nakładu czasu przewidzianego na realizację tych treści” - przekazał PAP dr Fedewicz.

Zapewnił przy tym, że usterka została usunięta, a obecnie platforma działa prawidłowo. Przekazał również, że wdrożono mechanizmy kontrolne i zabezpieczające, które mają ograniczyć ryzyko takich incydentów w przyszłości.

Uczelnia zapewniła też, że incydentalne zdarzenia o charakterze technicznym nie wpływają na możliwość skrócenia czasu studiów.

„Newsweek” napisał również, że zdawanie testów cząstkowych odbywało bez stresu, „bo okazało się, że można podchodzić do nich wiele razy, aż do zaliczenia”. Opisano schemat działania takich testów i wskazano, że po rozwiązaniu ostatniego z nich słuchacz „otrzymał od systemu gratulacje i przypomnienie, że ma dostarczyć dyplom ukończenia studiów licencjackich. Wcześniej tego nie zrobił, a mimo to właśnie dotarł do półmetka studiów podyplomowych w Wyższej Szkole Kształcenia Zawodowego we Wrocławiu. Zajęło mu to dokładnie godzinę” - podkreślono.

Do tych zarzutów również odniosły się władze uczelni, które podkreśliły, że testy cząstkowe służą bieżącej weryfikacji postępów i poziomu opanowania materiału przez słuchaczy studiów podyplomowych.

„Należy podkreślić, że nie stanowią one formy sprawdzania wiedzy wprost wymaganej ani narzuconej przez obowiązujące przepisy prawa” - napisał rektor WSKZ i dodał, że uczelnia wprowadziła je z własnej inicjatywy i są korzystnym rozwiązaniem, bo pozwalają słuchaczom na monitorowanie własnych postępów.

W odpowiedzi na pytania PAP władze uczelni zapewniły, że prowadzą postępowanie rekrutacyjne oraz wymagają przedłożenia przez kandydatów na studia prawnie wymaganych dokumentów.

Podkreślono przy tym, że zgodnie z przepisami studia podyplomowe trwają nie krócej niż dwa semestry, a ich programy są zgodne z zapisami ustawy o szkolnictwie wyższym. Natomiast słuchacz jest zobowiązany do spełnienia wszystkich wymagań przewidzianych programem danego zakresu studiów i osiągnięcia efektów w nim przewidzianych. Jeśli tego nie zrobi, nie otrzyma świadectwa.

W przypadku opisanych przez gazetę studiów, które dotyczyły zarządzania kapitałem ludzkim, rektor zapewnił, że są realizowane z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość w zakresie i wymiarze zgodnym z prawem. Stwierdził, też, że aktualne brzmienie przepisów umożliwia ich realizację w całości na odległość i jest to praktykowane tak w Polsce, jak i na świecie.

Dodano również, że przepisy nie wprowadzają zakazu realizacji przez słuchacza dwóch lub więcej zakresów studiów podyplomowych równolegle.

Z artykułu „Newsweeka” wynika, że uczelnię sprawdzili kontrolerzy z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Oceniono, że raport okazał się „druzgocący dla WSKZ”. „Wynikało z niego m.in., że uczelnia oferowała kierunki, których nie miała prawa prowadzić, a kandydatów wprowadzała w błąd niepełną lub mylącą ofertą edukacyjną. Brakowało dowodów na to, że zajęcia stacjonarne naprawdę się odbywały, bo harmonogramy zjazdów nie zgadzały się z fakturami za wynajem sal. Dokumentacja, która powinna pokazywać przebieg studiów, była niekompletna lub zawierała sprzeczne dane” - ujawniono.

Informację o wynikach kontroli potwierdziło Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w przekazanym PAP w poniedziałek stanowisku.

Jak podano, w sierpniu 2024 r. wszczęto kompleksową kontrolę działań uczelni w granicach kompetencji wyznaczonych resortowi nauki ustawą Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (PSWN). „Kontrola w uczelni zakończyła się wystąpieniem pokontrolnym z 25 czerwca 2025 r. (...) wykazując na szereg nieprawidłowości. Działalność WSKZ we Wrocławiu w zakresie przeprowadzonej kontroli została oceniona jednoznacznie negatywnie. Uczelni wskazano dziesięć precyzyjnych zaleceń pokontrolnych, a ich realizacja jest na bieżąco monitorowana przez Ministerstwo. Aktualnie, 8 z 10 zaleceń uznano za zrealizowane, natomiast pozostałe dwa – z uwagi na ich charakter - są w trakcie realizacji” - czytamy.

Resort podkreślił, że każdy sygnał od studentów – w tym dotyczący praktyk stosowanych przez uczelnię, zasad rekrutacji czy komunikacji – był włączany do nadzoru i wykorzystywany przy planowaniu kontroli oraz ocenie ryzyka, a minister wzywał uczelnię do składania wyjaśnień, żądając okazania właściwych dokumentów i stanowisk zgodnie z art. 427 prawa o szkolnictwie wyższym.

Według ministerstwa doświadczenia z tej sprawy „potwierdzają potrzebę zmiany przepisów dotyczących studiów podyplomowych, w szczególności w obszarach jakości kształcenia i prowadzenia kształcenia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość”.(PAP)

Nauka w Polsce

kak/ bar/ ktl/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera