Dzięki soli można przygotować lody na śniegu, byle bez dodatku śniegu

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Wiralowe filmiki o tym, jak przygotować lody na śniegu, to – zdaniem naukowców – dobry pomysł na zimową zabawę i okazja do popularyzacji nauki. Lody rzeczywiście się udają, a powody tłumaczy w rozmowie z PAP dr Karolina Kwaczyński, chemiczka analityczka z Uniwersytetu Łódzkiego. Odradza jednak dodawanie śniegu jako składnika deseru.

Śmietanka kremówka, żółtka i dodatki, takie jak cukier wanilinowy, kakao czy owoce – to wszystko należy zabrać ze sobą na świeże powietrze (do wyboru: na dwór lub na pole), a potem wymieszać i uzyskać pyszne lody własnej roboty. Tak przynajmniej twierdzą autorzy filmików umieszczanych w mediach społecznościowych. Lody kręcone na śniegu – w jakich warunkach to się uda, czy to śnieg chłodzi masę lodową, po co komu do tego wszystkiego sól i dlaczego do takich lodów nie można dodawać śniegu, nawet takiego, który świeżo spadł do naszego ogrodu?

METALOWA MISKA WYPROWADZI CIEPŁO NA ZEWNĄTRZ

- Do przygotowania takich lodów niezbędna jest metalowa miska – nie szklana ani plastikowa. Materiał ten charakteryzuje się wysoką przewodnością cieplną, co pozwala na szybkie odprowadzanie ciepła z masy lodowej na zewnątrz – tłumaczy dr Kwaczyński.

Jak wyjaśnia, miska sprawdzi się lepiej niż metalowy garnek, który ma zbyt grube dno. Im cieńsze ścianki naczynia, tym szybciej zachodzą zjawiska fizyczne, a przecież nikomu się nie uśmiecha stanie na mrozie i długotrwałe mieszanie choćby najpyszniejszej masy…

CHLOREK SODU – SOLĄ PRZEPISU

Największym naukowym trikiem jest sól – wsypywana oczywiście na śnieg, a nie do lodów do środka… Musimy sobie znaleźć miejsce, gdzie śnieg jest świeży, najlepiej puszysty - bo wtedy najlepiej zachodzą fizyczne zjawiska (to bardziej fizyka niż reakcje chemiczne). Znalezione miejsce, które będzie stanowiło „gniazdko” na miskę, posypujemy je solą i dopiero wtedy wkładamy miskę. Dodajemy składniki – najlepiej, jeśli one są też wcześniej schłodzone i mieszamy, mieszamy, mieszamy… - tak długo, aż otrzymamy kremową masę lodową.

- Jeśli rozsypiemy na śniegu zwykłą kuchenną sól, czyli chlorek sodu (NaCl), to zakłóci ona krystalizację lodu. Gdy sól styka się ze śniegiem, wówczas obniża temperaturę zamarzania wody – z zera stopni nawet do minus 15–20 stopni Celsjusza. Oznacza to, że lód się rozpuszcza, ale lody zamarzają nawet szybciej, niż gdybyśmy włożyli je do zamrażarki. Pod wpływem zimna tłuszcze ze śmietany krystalizują, a ciągłe mieszanie napowietrza mieszankę; dzięki temu proces zachodzi szybciej – zapewnia dr Karolina Kwaczyński.

Dodaje, że rozpuszczona sól utrudnia cząsteczkom wody uporządkowanie się w regularną strukturę kryształów lodu. Aby lód się stopił, potrzebna jest energia do rozerwania wiązań między jego cząsteczkami. Energia ta pochodzi z otoczenia, w wyniku czego jej temperatura spada — dlatego nasza masa w misce tak szybko zamarza.

NIE JEDZMY ŚNIEGU – BIAŁE NIE OZNACZA CZYSTE

Chemiczka z UŁ prowadziła m.in. badania dotyczące zanieczyszczeń w suplementach diety. Jako ekspertka od zanieczyszczeń zdecydowanie odradza stosowanie śniegu jako składnika takiej zabawy.

- Nawet jeśli nam się wydaje, że świeży śnieg jest czyściutki, to musimy pamiętać o zanieczyszczeniu powietrza różnymi związkami - takimi jak metale ciężkie, azotany, siarczany, sadze z węgla, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne z paliw, a nawet bakterie takie jak E. coli. Mogą też zawierać mikroplastik – wylicza chemiczka.

Podkreśla, że zanieczyszczenia te pozostają niewidoczne gołym okiem, nawet w śniegu zebranym w pozornie czystych miejscach.

Naukowczyni przyznaje, że w przeszłości dzieci jadły lody ze śniegu z dodatkami smakowymi – znamy takie historie z opowieści babć i dziadków. Współcześnie jednak sytuacja jest inna i zdecydowanie nie można tego polecić ani najmłodszym, ani starszym smakoszom lodów. Podobne ryzyko dla zdrowia niesie próbowanie smaku sopli lodu, choćby zrywanych z drzew w głębokim lesie czy z własnej działki. Zawarte w nich zanieczyszczenia będące produktami spalin z aut czy pochodzące z fabryk oraz obecny wszędzie mikroplastik może stanowić poważne zagrożenie, którego skutki odczulibyśmy w dłuższej perspektywie. A bezpośrednich „rewolucji” żołądkowych mogą przysporzyć bakterie.

WIOSNĄ I LATEM ZANIECZYSZCZENIA NIE ZNIKAJĄ ZE ŚRODOWISKA

Nie jest to tylko kwestia sezonowa. Zanieczyszczenia znajdują się nie tylko w śniegu, ale osadzają się również na ziołach, z których można potem robić suplementy. Urbanizacja postępuje i nie zawsze to, co „eko”, wolne jest od szkodliwych substancji. Jak podkreśla badaczka, zioła, warzywa czy owoce warto uprawiać w ogródkach czy na działkach oddalonych od dróg, a na pewno myć przed spożyciem.

dr Karolina Kwaczyński. Fot. archiwum prywatne.

Obecnie dr Karolina Kwaczyński pracuje na Uniwersytecie Łódzkim nad analizą substancji narkotycznych. Wraz z zespołem opracowuje metody pozwalające z dużą dokładnością identyfikować i ilościowo oznaczać nielegalne związki w materiałach konfiskowanych przez policję. Prywatnie jest mamą dwulatka, któremu zdecydowanie nie pozwala jeść śniegu, jednak nie wyklucza przygotowania z nim w przyszłości zimowych lodów. Inspiracją do popularyzowania nauki przy okazji „wiralowych” filmików byli dla niej m.in. naukowcy z Politechniki Gdańskiej, którzy przygotowali takie lody w czasie rzeczywistym.(PAP)

Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk

kol/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Warszawa nocą. Źródło: Adobe Stock

    W polskim prawie brakuje przepisów dotyczących zanieczyszczenia światłem

  • Fot. Adobe Stock

    Emocje napędzają wirale, a naukowcy wskazują szczepionki poznawcze

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera