Naukowcy: wyścig sztucznych inteligencji przeniesie się w kosmos

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Przestrzeń kosmiczna stanie się prawdopodobnie elementem wyścigu sztucznych inteligencji tworzonych przez różne firmy i kraje. O przewidywaniach na temat dalszych etapów rozwoju technologii dla sztucznych inteligencji poinformowali eksperci z Northeastern University w Bostonie (USA).

Firmy Google, SpaceX oraz Blue Origin rozwijają obecnie technologie dla centrów sztucznej inteligencji w kosmosie. Zapewne jednak minie jeszcze trochę lat, zanim faktycznie takie centra powstaną na orbicie okołoziemskiej. Natomiast mogą pojawić się pierwsze testy tego rodzaju. Zresztą wstępne testy, w niewielkiej skali, są już prowadzone.

Przyczyną przenoszenia wielkich centrów sztucznej inteligencji w kosmos będą kwestie energetyczne oraz wpływu na środowisko. Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), przeciętne centrum danych sztucznej inteligencji na powierzchni Ziemi zużywa rocznie tyle energii elektrycznej, ile 100 tysięcy domów. Zużycie to będzie rosło wraz ze zwiększaniem się skomplikowania modeli sztucznej inteligencji (AI).

W 2024 roku agencja raportowała, że wymagania energetyczne centrów danych dla sztucznej inteligencji podwoją się z 460 terawatogodzin w 2022 roku do ponad 1000 terawatogodzin w 2026 roku, czyli do wartości porównywalnej ze zużyciem energii kraju takiego, jak Japonia.

Centra danych w kosmosie będą wyposażone w panele słoneczne, ciepło będą odprowadzać w przestrzeń kosmiczną, i nie będą ograniczone kwestiami dostępności terenu.

Plany budowy kosmicznych centrów danych SpaceX oraz Blue Origin zostały opisane w grudniu przez „The Wall Street Journal”. Blue Origin ma specjalny zespół do tego zadania. Z kolei SpaceX pracuje nad zmodyfikowaniem swoich rakiet, aby lepiej pasowały do umieszczania jednostek obliczeniowych sztucznej inteligencji. Obie firmy nie skomentowały publicznie tych doniesień amerykańskiej gazety. Jednak szefowie obu firm, Elon Musk i Jeff Bezos, mówili w przeszłości o budowaniu centrów danych sztucznej inteligencji w kosmosie.

Z kolei w listopadzie Google ogłosiło oficjalnie, że w ramach projektu Suncratcher planuje w 2027 roku wystrzelić dwa satelity testowe, wyposażone w chipy do działania sztucznej inteligencji.

Partnerem w tym projekcie będzie amerykańska firma satelitarna Planet Labs.

Nad zagadnieniem pracują też mniejsze firmy. Na przykład StarCloud, czyli startup wsparty przez Nvidię, wystrzelił miesiąc temu satelitę z procesorem graficznym Nvidia H100. Na tych procesorach działa otwarty wielki model językowy Gemma, rozwijany przez Google.

Głównym problemem dla rozwoju centrów danych w kosmosie może być kwestia zasilania w energię. Słońce jest bardzo dobrym źródłem, ale wygenerowanie odpowiednio dużej ilości energii przy pomocy paneli słonecznych będzie wymagało albo olbrzymich konstrukcji, rozciągających się na kilometry, albo konstelacji złożonej z mniejszych, liczonej w dziesiątkach tysięcy paneli. Chipy obsługujące działanie AI będzie trzeba też chronić przed szkodliwym promieniowaniem. Odprowadzanie ciepła w kosmosie to też nie jest proste technologicznie zadanie.

Anncy Thresher z Northeastern University, który specjalizuje się w polityce kosmicznej, wskazuje, że zbudowanie centrów sztucznej inteligencji w kosmosie (co pewnie nieco zmniejszy potrzebę licznego budowania takich centrów na Ziemi) może pomóc w ograniczeniu negatywnego wpływu takich placówek na środowisko i mieszkańców (np. w tzw. Alei Centrów Danych w hrabstwie Loudoun w Północnej Wirginii w USA znajduje się największy hub centrów danych w Stanach Zjednoczonych, obejmujący 250 placówek), ale sam proces ich budowania w kosmosie będzie miał negatywny wpływ na środowisko poprzez zwiększenie liczby startów rakiet. (PAP)

cza/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Kanada/ Nawet blisko spokrewnione gatunki ryb wydają odmienne dźwięki

  • EPA/Raquel Manzanares

    Związek obecny m.in. w fajerwerkach szkodzi plemnikom; pomóc może witamina C

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera