Dyrektor Instytutu Oceanologii PAN (IO PAN) prof. Jan Marcin Węsławski ocenił, że „Program ochrony brzegów morskich”, przekazany do publicznych konsultacji przez ministerstwo infrastruktury, reprezentuje myślenie sprzed 50 lat. Dodał, że jest to całkowite lekceważenie procesów naturalnych i współczesnego podejścia do problemu.
Lodowce, będące naturalnymi magazynami wody słodkiej, wpływają na ekosystem i klimat na całym globie. Stąd też tempo ich topnienia powinno niepokoić wszystkich, nie tylko naukowców – powiedział gość wtorkowego Studia PAP dr Bartłomiej Luks z Instytutu Geofizyki PAN.
Instytut Oceanologii PAN (IO PAN) poinformował, że w pierwszych tygodniach lutego br. Morze Bałtyckie doświadczyło bezprecedensowego spadku poziomu wody — średnie poziomy są obecnie blisko 67 cm poniżej normy. Głównym czynnikiem jest stały i silny wschodni wiatr, który wypycha wodę z Bałtyku przez cieśniny duńskie.
Śniegu w centralnej Polsce, szczególnie na Kujawach i w Wielkopolsce, mimo ostrzejszej zimy jest za mało, aby rozwiązać problem suszy – powiedział PAP dr hab. Marcin Świtoniak, prof. Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Podkreślił, że mroźna zima dodatkowo może narazić glebę na negatywne skutki.
W Polsce warunki sprzyjające opadom gradu o średnicy powyżej 5 cm występują głównie w południowo-wschodniej części kraju – wynika z badań dra Mateusza Taszarka z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Według jego analizy w Europie powstawanie dużego gradu wiąże się z rosnącą temperaturą.
Lodołamanie na Dolnej Wiśle jest kluczowe dla przeciwdziałania ewentualnym zatorom na rzece, a w konsekwencji zagrożeniu powodzią - powiedział PAP kriolog dr hab. Bogusław Pawłowski, prof. UMK. Podkreślił, że największą trudnością dla lodołamaczy będzie niski poziom wody na odcinku powyżej Grudziądza.
Złoża surowców krytycznych dla współczesnych gospodarek są zlokalizowane w różnych rejonach geograficznych. Bogate złoża nie oznaczają jednak pełni sukcesu, ponieważ kluczowa jest kwestia możliwości ich zagospodarowania i skala produkcji oraz koszt wytworzenia – powiedział PAP geolog prof. Krzysztof Szamałek.
Zespół naukowców z pięciu uczelni przeprowadził pierwsze kompleksowe badania paleosejsmiczne w Kotlinie Podhalańskiej. Wyniki wskazują na prehistoryczne trzęsienia Ziemi w regionie uznawanym dziś za sejsmicznie spokojny.
Przez zamarznięty Bałtyk wyprawiały się wojska, a na lodzie stawiano nawet karczmy – od średniowiecza aż do potopu szwedzkiego zdarzyło się to nieraz.
Zapowiada się pierwszy rok od lat, w którym nie powinniśmy wszczynać alarmu zagrożenia suszą hydrologiczną na początku wiosny – prognozuje hydrolog prof. Paweł Rowiński. Powiedział też, że przy gwałtownym wzroście temperatury mogą wystąpić roztopowe podtopienia czy nawet zalania.