Nosacz sundajski. Fot. Adobe Stock

Medioznawca o internetowych memach z "Januszem Nosaczem": to akty przemocy symbolicznej

To akty przemocy symbolicznej – ocenił pojawiające się w internecie memy z "Januszem Nosaczem" prof. Uniwersytetu SWPS Marek Kochan. Wskazał, że piętnowane i wyszydzane są w ten sposób osoby o słabszej pozycji ekonomicznej czy niższym kapitale kulturowym.

  • Fot. Adobe Stock
    Człowiek

    Krytyczny autostereotyp Polaków w memach o nosaczu sundajskim

    Obraz Janusza Nosacza Typowego Polaka przedstawiany w memach z nosaczem w roli głównej jest negatywny. Wpisują się one w niesprawiedliwie negatywny obraz Polaków kreowany w mediach po 1989 roku - uważa dr hab. Marek Kochan, prof. Uniwersytetu SWPS, który zbadał memy z nosaczem w roli głównej.

  • Źródło: Adobe Stock
    Świat

    Wielki nos zapewnia nosaczowi powodzenie

    Im większy nos nosacza sundajskiego, małpy znanej z licznych memów, tym bardziej podoba się on samicom – informuje pismo "Scientific Reports".

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Dr hab. Marek Wypych: osoby ze skłonnością do prokrastynacji rzadziej awansują

  • Widmo pojedynczej cząsteczki odczytane dzięki pochłonięciu jednego fotonu

  • Badaczki z Krakowa opracowały metodę, która ma zwiększyć skuteczność in vitro

  • Socjolożka: Ukraińcom w Polsce coraz trudniej o poczucie bezpieczeństwa i bliskie relacje z Polakami

  • Studenci Politechniki Wrocławskiej zaprezentowali rakietę skonstruowaną na zawody w Portugalii

  • Fot. Adobe Stock

    Stary chiński lek zapobiega udarowi niedokrwiennemu działając na jelita

  • Własna grawitacja Drogi Mlecznej może udawać efekty ciemnej materii

  • Sukraloza i stewia mogą wywoływać zmiany widoczne nawet w kolejnych pokoleniach

  • Liczba rozpoznań autyzmu rośnie najszybciej wśród dziewcząt i kobiet

  • Naukowcy sprawdzają, czy da się stworzyć cyfrową kopię ludzkiego mózgu

01.07.2026. Rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu prof. Piotr Ponikowski. PAP/Marcin Obara

Karpacz/ Raport: medycyna stała się paliwem dla konfliktu politycznego i światopoglądowego

Dyskusja wokół ustawy o pseudomedycynie przestała być tylko rozmową o bezpieczeństwie pacjentów. Została połączona z polityką, wolnością słowa, globalnym przemysłem farmaceutycznym czy rzekomym zagrożeniem dla zielarzy i dietetyków – wynika z raportu przygotowanego przez Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera