Amerykańska agencja kosmiczna NASA ogłosiła w czwartek, że czworo członków jej misji na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) zostanie sprowadzonych na Ziemię w ciągu kilku dni, znacznie wcześniej niż planowano, z powodu problemów zdrowotnych jednego z astronautów.
Już za kilka tygodni ludzkość może zrobić krok w kierunku powrotu na Księżyc. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 6 lutego może wystartować Artemis II – pierwsza po ponad 50 latach misja załogowa, która ma dotrzeć na orbitę księżycową - podała amerykańska agencja kosmiczna NASA.
Senat USA zatwierdził w środę nominację biznesmena i prywatnego astronauty Jareda Isaacmana na stanowisko nowego administratora NASA. Isaacman - to bliski współpracownik Elona Muska, a do jego zatwierdzenia doszło po wygaśnięciu sporu Muska z prezydentem Donaldem Trumpem.
Polski astrofotograf Piotr Czerski został w sobotę autorem zdjęcia dnia NASA. Jego fotografia, zatytułowana „Andromeda i Przyjaciele”, przedstawia najbliższą nam galaktykę spiralną, czyli Galaktykę Andromedy, wraz z towarzyszącymi jej galaktykami satelitarnymi.
Prezydent USA Donald Trump po raz drugi ogłosił nominację miliardera Jareda Isaacmana na szefa NASA, niemal pół roku po tym, jak ją wycofał. Isaacman to bliski współpracownik Elona Muska.
Podobnie jak inne agendy rządowe, także NASA ucierpiała w wyniku trwającego w USA od 1 października paraliżu budżetowego. Tysiące pracowników agencji kosmicznej wysłano na przymusowe urlopy, zawieszono też wiele działań w projektach kosmicznych.
Zaprojektowane i zbudowane w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk (CBK PAN) urządzenie badawcze GLOWS, pierwszy całkowicie polski instrument w misji NASA, tydzień po wystrzeleniu poprawnie połączył się z centrum kontroli na Ziemi.
Tymczasowy szef NASA i minister transportu Sean Duffy ogłosił we wtorek plan budowy reaktora jądrowego na Księżycu. Ma on zasilać przyszłą bazę na Srebrnym Globie.
Z amerykańskiej agencji kosmicznej odejdzie w najbliższym czasie ok. 20 proc. pracowników - podał w piątek Reuters. NASA zapewnia, że ma to usprawnić jej działanie. Grupa pracowników krytykuje agencję za „gwałtowne i niegospodarne zmiany”.