Regularni użytkownicy marihuany deklarują, że zmniejsza ona ich stres, jednak bardzo podobny efekt występuje także po placebo. Choć rzeczywiście THC osłabia część fizjologicznych reakcji związanych ze stresem, np. obniża poziom kortyzolu, inne wskaźniki pozostają bez zmian lub wręcz rosną.
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Ani marihuana rekreacyjna, ani medyczna nie pomagają na zaburzenia psychiczne, takie jak lęki i depresja lub zespół stresu pourazowego – wynika z metaanalizy opublikowanej przez pismo medyczne „Lancet Psychiatry”. Marihuana jest jednak pomocna w innych schorzeniach.
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
W ciągu ostatnich siedmiu lat liczba przypadków niezamierzonego spożycia marihuany przez dzieci poniżej 5. roku życia wzrosła w Tennessee o ponad 1000 proc. – poinformowano podczas konferencji American Academy of Pediatrics w Denver (USA).
Stosowanie marihuany wiąże się z niemal czterokrotnie większym ryzykiem zachorowania na cukrzycę typu 2 - wynika z analizy obejmującej dane ponad 4 mln dorosłych osób z Europy i USA.
Osoby wymagające hospitalizacji z powodu nadużywania marihuany są bardziej zagrożone przedwczesnym zgonem w ciągu kolejnych pięciu lat – wynika z badań prowadzonych w Kanadzie.
Naukowcy odkryli, że regularne palenie marihuany podnosi empatię. Nie namawiają jednak do stosowania narkotyku, choć podejrzewają, że może być pomocny w niektórych zaburzeniach.
Uzależnienie od marihuany znacząco podnosi ryzyko schizofrenii, a najbardziej dotyczy to młodych mężczyzn. To wynik analizy danych z 5 dekad obejmujących prawie 7 mln osób.