Bakterie obecne w ludzkich jelitach mogą produkować białka, które wyglądają bliźniaczo podobnie do tych, które prowokują rozwój chorób takich jak choroba Parkinsona czy Alzheimera – wykazały analizy naukowców z Politechniki Wrocławskiej. Wyniki te rzucają światło na jeden z możliwych scenariuszy rozwoju chorób neurodegeneracyjnych.
Stan tkanek przyzębia oraz funkcje poznawcze są ze sobą ściśle powiązane. Mogą też mieć wpływ na rozwój choroby Alzheimera. Wraz ze wzrostem jej zaawansowania rosły wskaźniki płytki nazębnej w przestrzeniach międzyzębowych oraz krwawienia dziąseł - wynika z badań naukowców.
Polscy naukowcy otrzymali i zbadali związek bardziej skuteczny w hamowaniu acetylocholinoesterazy, a jednocześnie mniej toksyczny niż lek powszechnie stosowany w terapii choroby Alzheimera. U chorych przyjmujących takie inhibitory poprawia się neuroprzekaźnictwo, a co za tym idzie - funkcje poznawcze.
Liczba przypadków choroby Alzheimera rośnie gwałtownie, a obecne leczenie daje ograniczone efekty. Pilnie potrzebne są nowe leki, ale też lepsze metody diagnostyczne. Nad jedną z nich pracują - w ramach Alzheimer Prediction Project - eksperci z Poznania, którzy nadal szukają ochotników do badań - mówi PAP psychiatra dr n. med. Marcin Górniak.