14.08.2020
PL EN
10.11.2019 aktualizacja 10.11.2019

Po udanej operacji bariatrycznej ryzyko nowotworu mniejsze nawet o połowę

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Ryzyko choroby nowotworowej obniża się o połowę u osób, którym po operacji bariatrycznej udało się schudnąć o ponad 20 proc. – poinformowano podczas konferencji American Society for Metabolic and Bariatric Surgery w Las Vegas.

Naukowcy z Oregon Health & Science University przeanalizowali dane dotyczące 2107 dorosłych osób, u których przeprowadzono operację bariatryczną – założono opaskę na żołądek (gastric banding) lub laparoskopowo wykonano zespolenie omijające żołądek (by-pass żołądkowy). Dane te zebrano podczas badania LABS-2 (Longitudinal Assessment of Bariatric Surgery 2).

Jak się okazało, osoby z ciężką otyłością, które poddały się operacji bariatrycznej i straciły na wadze więcej niż 20 proc. całkowitej masy ciała, były o 50 proc. mniej narażone na rozwój nowotworu w porównaniu z pacjentami, u których zabieg nie doprowadził do tak dużej utraty masy ciała.

Średni wiek pacjentów wynosił 46 lat. 79 proc. stanowiły kobiety, około jedna trzecia cierpiała na cukrzycę typu 2, a 44 proc. miało historię palenia przed operacją.

Przed operacją bariatryczną, jak również w rok po niej oznaczano w surowicy poziom biomarkerów – białek, których poziom w organizmie związany jest z masą ciała oraz nowotworami. Oceniając ryzyko nowotworów, brano pod uwagę wiek, płeć, wykształcenie oraz palenie tytoniu. Średnie BMI w 12 miesięcy po operacji wynosiło 33, zaś średnia utrata nadmiaru masy – 58 proc.

Naukowcy odkryli, że wskaźnik masy ciała (BMI) wynoszący 30 lub więcej rok po operacji bariatrycznej sugerował ryzyko zachorowania na raka o 60 proc. większe w porównaniu z osobami o BMI poniżej 30. Wśród osób, które straciły mniej niż 20 proc. masy ciała w ciągu 7 lat, chorobę nowotworową rozpoznano u 6,2 proc. Natomiast w grupie pacjentów, którzy stracili 20 proc. masy ciała lub więcej, nowotwory rozpoznano o 3,6 proc. – to o połowę mniej.

Najbardziej rozpowszechnionym typem nowotworu był rak piersi (34 proc.), a następnie rak tarczycy (8,5 proc.), czerniak (7 proc.), rak jelita grubego (6 proc.), nerki (6 proc.), macicy (5 proc.) i rak płuca (4 proc.). Częstość występowania raka pęcherza moczowego, szyjki macicy, prostaty, mózgu, śluzówki macicy, przełyku, żołądka, jąder wynosiła mniej niż 3 proc.

„Nasze dane sugerują, że istnieje próg utraty masy ciała, którego osiągnięcie znacznie zmniejsza ryzyko wystąpienia raka u pacjentów po operacji bariatrycznej” - powiedziała główna autorka badania, dr Andrea M. Stroud z Oregon Health & Science University School of Medicine w Portland. „Wydaje się, że zmienność dotycząca ochronnego efektu chirurgii bariatrycznej zależy od stopnia utraty wagi” - dodała.

Naukowcy odkryli również, że do obniżenia ryzyka zachorowania na raka przyczyniły się zmiany metaboliczne po operacji bariatrycznej. Każdemu zmniejszeniu poziomu leptyny, hormonu uwalnianego z komórek tkanki tłuszczowej - o 20 proc. towarzyszyło zmniejszenie częstości występowania nowotworów o 20 proc. Również zmniejszenie związanego z cukrzycą poziomu glukozy na czczo, proinsuliny, insuliny oraz peptydu C i zwiększony poziom hormonu głodu - greliny były związane ze zmniejszonym ryzykiem rozwoju raka.

Według Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO), otyłość jest głównym nierozpoznanym czynnikiem ryzyka dla nowotworów. Istnieje coraz więcej dowodów na powiązanie jej z kilkoma nowotworami w tym rakiem piersi, prostaty i jelita grubego. Otyłość u pacjentów z rakiem wiąże się także ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia wznowy i zgonu.

Otyłość ma związek z ponad 40 chorobami, w tym cukrzycą typu 2, nadciśnieniem, chorobami serca, udarem, chorobą zwyrodnieniową stawów, bezdechem sennym i co najmniej 13 różnymi rodzajami nowotworów. Według danych U.S. Centers of Disease Control and Prevention (CDC) w latach 2015-2016 otyłych było 93,3 miliona Amerykanów (39,8 proc. dorosłej populacji USA). Według szacunków American Society for Metabolic & Bariatric Surgery (ASMBS) w około 24 mln przypadków jest to ciężka otyłość (BMI wynoszące 40 lub więcej, a w przypadku występowania chorób związanych z otyłością, na przykład cukrzycy - 35 lub więcej).

W roku 2017 w USA przeprowadzono 228 000 procedur bariatrycznych i metabolicznych – to mniej niż 1 proc. populacji z ciężką otyłością. Operacje bariatryczne okazały się być najbardziej skutecznym i długotrwałym leczeniem ciężkiej otyłości i związanych z nią chorób. Profil bezpieczeństwa laparoskopowej chirurgii bariatrycznej jest porównywalny do najbezpieczniejszych i najczęściej wykonywanych zabiegów w Stanach Zjednoczonych, na przykład operacji pęcherzyka żółciowego, wycięcia wyrostka robaczkowego czy wszczepienia protezy stawu kolanowego.(PAP)

Autor: Paweł Wernicki

pmw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2020