Nauka dla Społeczeństwa

25.02.2024
PL EN
17.11.2023 aktualizacja 17.11.2023

Mózg widzi to, czego się spodziewa

Fot. Adobe Stock Fot. Adobe Stock

Postrzeganie tego, co robią inni ludzie, może w większej mierze zależeć od własnych doświadczeń, niż od tego, co naprawdę robi dana osoba. Wskazały na to obserwacje mózgów osób chorych na epilepsję.

Angażowanie się w społeczne interakcje, takie jak choćby rozmowa, uścisk dłoni, obserwacja i rozumienie zachowań innych ludzi, ma dla człowieka kluczowe znaczenie – przypominają naukowcy z Holenderskiego Instytutu Neuronauki.

Badacze postanowili sprawdzić, co w takich momentach dzieje się w mózgu człowieka.

Do tej pory wiadomo było na przykład, że kiedy ktoś przygląda się czynności wykonywanej przez inną osobę, w jego własnym mózgu uruchamiają się neurony powiązane z tą samą czynnością. Zakładano jednak, że zrozumienie działań innych wynika z tego, że mózg pilnie obserwuje czynności wykonywane przez inną osobę.

Takie wnioski wyciągano na podstawie badań mózgów ludzi czy małp obserwujących tylko proste czynności, takie jak np. podnoszenie noża.

Jednak proste ruchy nie pojawiają się zwykle w izolacji od innych, tylko w całych sekwencjach - a to, jak pokazało najnowsze badanie, wszystko zmienia.

Badacze z Holandii i Japonii obserwowali mózgi ochotników, którzy z powodu epilepsji poddawani byli medycznym testom z wykorzystaniem skanujących mózgi elektrod. W międzyczasie naukowcy pokazywali im nagrania z prostymi codziennymi zadaniami – np. na jednym widoczny był cały proces smarowania bułek masłem, na drugim te same czynności, ale przedstawione w pomieszanej kolejności.

Okazuje się, że gdy kolejność nie miała sensu, mózg czerpał informacje głównie z ośrodków wzrokowych – pilnie obserwował, to co widział i przekazywał je do ośrodków odpowiedzialnych za podejmowanie podobnych czynności.

Jednak gdy ochotnicy oglądali te same czynności w odpowiednim porządku (np. cały proces smarowania bułki masłem), przekaz informacji był zupełnie inny.

"Teraz informacja biegła z kory przedruchowej, która pamięta na przykład, jak się przygotowuje śniadanie - do kory ciemieniowej. Kora wzrokowa była tymczasem wyciszana" – informuje dr Valeria Gazzola, autorka pracy, która ukazała się w piśmie "Cell Reports".

"To tak, jakby ochotnicy przestali widzieć własnymi oczami i zaczęli patrzeć przez pryzmat tego, co wcześniej sami robili" – podkreśla ekspertka.

Wyniki potwierdzają wcześniejsze odkrycia wskazujące, że ludzki mózg nie reaguje w prosty sposób na odbierane narządami zmysłów otoczenie, ale filtruje to przez własne doświadczenia. Jak wyjaśniają badacze, w pewnym sensie człowiek widzi raczej swój wewnętrzny świat kreowany przez mózg, a nie obiektywną rzeczywistość. Oczywiście, nie tracimy przez to kontaktu ze światem – podkreślają.

Jeśli to, co ktoś widzi, nie zgadza się z oczekiwaniami mózgu, przyjmuje on do wiadomości nowe informacje i skupia się na tym, co widzi. (PAP)

Marek Matacz

mat/ zan/

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

Copyright © Fundacja PAP 2024