20.07.2019
PL EN
16.12.2014 aktualizacja 16.12.2014

Przewidujący jak ważka

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Czujne ważki potrafią przewidzieć tor lotu swojej skrzydlatej zdobyczy w podobny sposób, jak człowiek chwytający piłkę – informuje „Nature”.

Do niedawna uważano, że niezwykle sprawnie latające ważki osiągają powodzenie w łowach kopiując ruchy zdobyczy (na przykład muchy czy pszczoły).

Anthony Leonardo z Howard Hughes Medical Institute w Ashburn (USA) przeprowadził eksperymenty laboratoryjne, podczas których śledzone były niezależnie ruchy ciała i oczu polujących ważek. Okazało się, że potrafią one przewidzieć, gdzie znajdzie się za chwilę ich zdobycz i odpowiednio kierować własnym lotem.

Gdyby ważki tylko reagowały na ruchy ściganego owada, każdej zmianie kursu ofiary odpowiadałby ściśle ruch drapieżnika. Jednak gdy ścigany zmieniał kierunek lotu, ważka trzymała się dotychczasowego kursu w 70 proc. przypadków. Poza tym 75 proc. zmian kierunku przez ważkę nie odpowiadało dokładnie ruchom zdobyczy, co sugeruje, że drapieżnik z wyprzedzeniem wyznacza kurs prowadzący do przechwycenia ściganego owada.

„Ważka kieruje oś swojego ciała w kierunku lotu ofiary, ale jej oczy są stale skierowane na samą zdobycz – powiedział „New Scientist" Leonardo. - Dzięki temu może zaatakować od tyłu i dołu, poza polem widzenia ofiary”.

Nawet jeśli ścigany owad nagle zmieni kierunek czy prędkość lotu, oczy ważki szybko znów fiksują się na zdobyczy i przewidywanie lotu zostaje podjęte od nowa.

Leonardo i jego koledzy przymocowali maleńkie znaczniki w kształcie koralików do głowy i grzbietu badanych ważek, dzięki czemu szybkie kamery mogły śledzić ich ruchy podczas lotu. Owady polowały na muszki owocowe albo sztuczne przynęty z koralików, których poruszanie się było kontrolowane przez komputer. Każdy start ważki odbywał się z „platformy startowej” otoczonej dekoracją imitującą naturalne środowisko zwierzęcia.

Jak podkreśla autor badań, przewidywanie ruchu to umiejętność częsta u ssaków, ptaków i ryb, jednak nigdy wcześniej nie obserwowano jej w przypadku owadów. Leonardo i jego koledzy mają nadzieję ustalić, które neurony są zaangażowane w ten proces i jak przesyłają sygnały aktywujące mięśnie odpowiedzialne za ruch w określonym kierunku.(PAP)

pmw/ agt/

Copyright © Fundacja PAP 2019