W naszych jelitach może mieszkać coś wielkiego

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Bakteria tak wielka, że można ją zobaczyć gołym okiem, może żyć w ludzkim jelicie – informuje serwis bioRxiv, publikujący prace przed ich recenzją.

Typowa bakteria ma około 2 mikrometrów, czyli tysięcznych części milimetra(0,002 mm). Epulopiscium to rodzaj Gram-dodatnich bakterii, które żyją w symbiozie z rybami i wyróżniają się niezwykle dużymi rozmiarami – wiele z nich osiąga od 0,2 do 0,7 mm długości. Do czasu odkrycia Thiomargarita namibiensis (0,75 mm) w 1999 roku uważano je za największe znane bakterie. Co niezwykłe, niektóre komórki tych bakterii mogą wytwarzać potomstwo wewnątrz własnego organizmu, co przypomina proces tworzenia przetrwalników. Wewnątrz komórki macierzystej powstaje od jednej do dwunastu komórek potomnych. Rosną one wewnątrz „matki” aż do momentu, gdy komórka macierzysta ulega lizie i obumiera.

Nazwa „Epulopiscium” wywodzi się z łaciny i oznacza „gościa na rybiej uczcie” – to dlatego, że odkryto je w jelitach morskich ryb z rodziny pokolcowatych. Być może pomagają rybom w trawieniu. Choć dotąd nie udało się wyhodować tych bakterii w warunkach laboratoryjnych, naukowcy zdołali je lepiej poznać dzięki analizom mikroskopowym, filogenetycznym i genomowym.

Ze względu na swoje rozmiary wielkie bakterie muszą kompensować niekorzystny – w porównaniu z innymi bakteriami – stosunek powierzchni do objętości. Dlatego ich błona komórkowa tworzy liczne fałdy, zwiększając w ten sposób efektywną powierzchnię.

Komórki Epulopiscium wykazują także skrajną poliploidalność – to znaczy pojedynczy osobnik może zawierać setki tysięcy kopii genomu. Tak wysoki stopień poliploidalności umożliwia syntezę produktów kodowanych przez geny w wielu miejscach komórki, dzięki czemu cząsteczki biologiczne powstają dokładnie tam, gdzie są potrzebne.

Analiza sekwencji DNA 600 tys. próbek pochodzących od zwierząt i ludzi z 80 krajów, jaka przeprowadził Danny Ionescu z Uniwersytetu Technicznego w Berlinie (DOI: 10.64898/2026.09.30.750856) sugeruje jednak, że mogą one zasiedlać również ludzki przewód pokarmowy. Wcześniej badając ludzkie jelita skupiano się przede wszystkim na bakteriach o bardziej typowych rozmiarach, zapewne dlatego gigantyczna bakteria została przeoczona.

Wydaje się, że żyje ona zwłaszcza w jelitach dzieci w pierwszym roku życia. Jej obecność u osób dorosłych wydaje się częstsza u osób z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, chorobą Leśniowskiego-Crohna oraz z rakiem jelita grubego. Natomiast u osób z chorobami neurologicznymi bakteria ta wydaje się być rzadsza niż w przypadku ludzi zdrowych. Zdaniem autorów wielka bakteria nie powoduje chorób - po prostu korzysta z odpowiadających jej zmian mikrobiomu, jakie towarzyszą niektórym patologiom.

Na razie Ionescu spróbuje znaleźć w próbce pobranej od człowieka nie tylko DNA wielkiej bakterii, ale i ją samą pod mikroskopem.

Paweł Wernicki (PAP)

pmw/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Badanie: na ryzyko ciężkiego covidu większe wpływ mieli współmałżonkowie niż geny

  • Fot. Adobe Stock

    Suplementacja w ciąży może poprawić zdrowie dzieci

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera