17 proc. – tyle opatentowanych innowacji, opracowanych w systemie szkolnictwa wyższego jest komercjalizowanych - pisze piątkowy „Puls Biznesu” powołując się na dane resortu nauki i szkolnictwa wyższego. Wskazuje, że w Polsce brakuje platform i pieniędzy na sprawdzanie akademickich rozwiązań w praktyce.
Naukowcy szukają rynkowych partnerów, ale biznes boi się ryzyka. W efekcie firmy kupują systemy i urządzenia z półki, często od kontrahentów z zagranicy. Bywa, że polska technologia jest częściej wykorzystywana przez zagraniczne przedsiębiorstwa niż przez rodzime - pisze gazeta.
Podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu przedstawiciele biznesu zapewniali, że są gotowi do współpracy z naukowcami, ale równocześnie przyznawali, że boją się ryzyka związanego z wdrażaniem akademickich innowacji. Dlatego nierzadko wolą kupować gotowe produkty i rozwiązania.
„Jeżeli znam produkt czy rozwiązanie i jest ono dostępne na rynku, to po prostu je kupuję. Natomiast jeżeli mam określony problem, a rynek nie wie, jak go rozwiązać, to widzę tu miejsce do współpracy z uczelniami” – stwierdził cytowany przez „PB” Marcin Styrna, wiceprezes energetycznej grupy Tauron.
„Problem w tym, że przy wdrażaniu projektów deep tech brakuje zaufania i współpracy między biznesem, nauką, sektorem publicznym i spółkami państwowymi. Uczelnie skupiają się więc na badaniach i zdobywaniu patentów. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) daje granty na projekty badawczo-rozwojowe, ale klient państwowy chce po prostu bezpiecznie kupić gotowe rozwiązanie. Nie mamy platformy, na której wszystkie te podmioty mogłyby zintegrować działania” – wskazał Mariusz Targowski, współzałożyciel i prezes Enpromu, firmy zajmującej się budową i modernizacją infrastruktury energetycznej. (PAP)
lm/ jm/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.