Wyleczony z czerniaka, uczulony na pszczoły

wczesna forma czerniaka (zanim pojawią się przerzuty); Adobe Stock
wczesna forma czerniaka (zanim pojawią się przerzuty); Adobe Stock

Operacja serca wyleczyła Australijczyka z... raka skóry, ale spowodowała u niego alergię na jad pszczeli – informuje pismo „BMJ Case Reports”.

Czerniak to najgroźniejszy nowotwór skóry, a Australia ma najwyższy współczynnik zachorowań na czerniaka na świecie. Wynika to z silnego nasłonecznienia, cienkiej warstwy ozonowej, jasnej karnacji większości mieszkańców wywodzących się z Wielkiej Brytanii oraz „outdoorowego” stylu ich życia. Kraj ten od lat prowadzi niezwykle skuteczne kampanie profilaktyczne (np. zasada „Slip, Slop, Slap – noś koszulkę, używaj kremu z filtrem, noś nakrycie głowy”), dzięki którym edukuje społeczeństwo i finansuje zaawansowane badania oraz leczenie.

Na łamach pisma „BMJ Case Reports” opisano medyczną historię mającego ponad 60 lat australijskiego farmera, u którego na skórze klatki piersiowej wykryto czerniaka. Guzek został usunięty, a późniejsze badania sugerowały, że w organizmie nie ma już komórek czerniaka.

Osiem miesięcy później mężczyzna został przyjęty do Royal Adelaide Hospital (Australia) z powodu objawów zwężenia aorty, wynikającego ze zwapnienia i starzenia się tkanek. Przy okazji badania rentgenowskiego wykryto zmiany nowotworowe w lewej pachwinie.

Dalsze badania wykazały ciężką postać czerniaka, który rozprzestrzenił się na kilka węzłów chłonnych, wątrobę i lewą kość udową. Ta niepomyślna diagnoza sugerowała niewielkie szanse na przeżycie następnych 5 lat.

Lekarz zastosowali leki przeciwnowotworowe dabrafenib i trametynib, które pacjent miał przyjmować co najmniej raz dziennie. Jednak już po dwóch miesiącach leczenie trzeba było przerwać z powodu poważnych działań niepożądanych, w tym uszkodzenia wątroby. Zresztą późniejsze badania wykazały, że guzy nie reagowały na leki.

Jednocześnie z powodu coraz bardziej zwężonej aorty i związanej z tym infekcji bakteryjnej konieczna była operacja na otwartym sercu. Około dwa miesiące po tej operacji mężczyzna przeszedł kolejne badanie w celu monitorowania raka. Ku ogólnemu zaskoczeniu okazało się, że guzy zniknęły.

Po Liu z Adelaide University i Michael Brown z Royal Adelaide Hospital – autorzy raportu przypadku – stwierdzili, że uszkodzenie tkanek spowodowane operacją, w połączeniu z infekcją, mogło spowodować uwolnienie przez komórki wokół serca cząsteczek prozapalnych, takich jak cytokiny. Mogło to aktywować zwalczające raka komórki układu odpornościowego, takie jak limfocyty T. Wcześniej organizm prawdopodobnie nie wytwarzał sygnałów zapalnych dosć silnych, aby układ odpornościowy zareagował na guzy. Jednak reakcja immunologiczna została pobudzona przez operację i infekcję.

To nie wszystko. Dwa lata później u mężczyzny rozwinęła się silna reakcja uczuleniowa (anafilaksja) po użądleniu przez pszczołę, mimo że przed operacją serca bywał żądlony dziesiątki razy bez poważnej reakcji alergicznej. Zdaniem ekspertów to efekt uboczny silniejszego działania układu odpornościowego.

Już ponad 70 wcześniejszych studiów przypadku powiązało operację z regresją czerniaka. W niedawnym raporcie opisano również, jak biopsja guza w ramieniu kobiety prawdopodobnie wywołała odpowiedź immunologiczną, która doprowadziła do remisji.

Jednak dziesiątki badań na myszach i ludziach wykazały, że operacja zazwyczaj hamuje, a nie pobudza układ odpornościowy, co prowadzi do gorszych wyników leczenia nowotworów. Po początkowym wzroście liczby cząsteczek prozapalnych szybko następuje kompensacyjna odpowiedź przeciwzapalna. Być może nietypowa rekcja australijskiego farmera ma podłoże genetyczne. W każdym razie dokładniejsze zbadanie mechanizmów które są zaangażowane może doprowadzić do opracowania skuteczniejszych metod leczenia.

Paweł Wernicki (PAP)

pmw/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Adobe Stock

    Otyłość przyspiesza starzenie na różne sposoby

  • Adobe Stock

    Opracowano miękką soczewkę o regulowanej sile

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera