Naukowcy: psylocybina mogła pomóc kobiecie z alzheimerem

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Po otrzymaniu pojedynczej dużej dawki psylocybiny kobieta z ciężką postacią choroby Alzheimera, która od lat mówiła tylko monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę, pojawiły się też inne oznaki poprawy stanu zdrowia. O takim przypadku medycznym informuje pismo „Frontiers in Neuroscience”.

Kobieta, której nazwiska nie ujawniono, ma 83 lata, a chorobę Alzheimera zdiagnozowano u niej 10 lat wcześniej. Przez kilka ostatnich lat żyła z wyraźnym pogorszeniem funkcji poznawczych. Za zgodą syna kobiecie podano doustnie 5 gramów silnie działającego grzyba halucynogennego Psilocybe cubensis (szczep Enigma).

Początkowo pacjentka zaczęła się obficie pocić i zapadła w stan przypominający głęboki sen. Jednak około 19 godzin później jej syn zgłosił, że zainicjowała rozmowę, dotyczącą jej wspomnień i refleksji. Rozmowa ta trwała około 4 godzin.

Wcześniej kobieta cierpiała również na nietrzymanie moczu i nie była w stanie poruszać się bez pomocy. W ciągu kilku tygodni po zażyciu grzyba odzyskała kontrolę nad pęcherzem i odczuła poprawę sprawności ruchowej. Mogła się sama ubierać. Jej mimika stała się bardziej ożywiona, utrzymywała długotrwały kontakt wzrokowy, uśmiechała się i sama inicjowała rozmowy.

Około miesiąca po pierwszej dawce kobieta otrzymała kolejne 3 gramy halucynogennych grzybów, co skłoniło ją do opisania surfowania z synem na spokojnej wyspie.

Naukowcy podkreślili, że choroba Alzheimera nie ustąpiła, ale psychodeliki prawdopodobnie pozwoliły wykorzystać pewne szczątkowe zdolności funkcjonalne mózgu.

Psylocybina aktywuje receptory serotoniny w mózgu, co uważa się za czynnik zwiększający jego plastyczność i zmieniający komunikację między jego sieciami.

Nie jest jasne, jakie długoterminowe skutki może powodować psylocybina, a niektórzy eksperci kwestionują wiarygodność raportu. Opisano w nim jedynie miesiąc po pierwszej sesji i nie określono dłuższego okresu obserwacji, ani tego, czy poprawa się utrzymywała - ani jak długo. Opis pojedynczego przypadku nie może być ekstrapolowany na wszystkie osoby z chorobą Alzheimera, zwłaszcza że rozpoznanie zostało oparte na ocenie objawów, a nie na metodach takich, jak testy biomarkerów czy wyniki badań obrazowych.

Chociaż konieczne są dalsze badania, przypadek ten dostarcza dowodów, że substancje psychodeliczne mogą znacząco wpływać na funkcje poznawcze i funkcjonowanie mózgu - podsumowują autorzy publikacji.

Paweł Wernicki(PAP)

pmw/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera