Europejskie odpady mogą pokryć ponad połowę zapotrzebowania na surowce krytyczne

EPA/PIYAL ADHIKARY 10.02.2023
EPA/PIYAL ADHIKARY 10.02.2023

Europejskie odpady, np. elektrośmieci, baterie, odpady budowlane i samochodowe, zawierają znaczne ilości metali i minerałów krytycznych, które mogą w przyszłości pokryć znaczną część zapotrzebowania na te surowce w UE - wynika z najnowszych analiz projektu FutuRaM.

Wykazały one, że zamiast wydobywania surowców takich jak lit, miedź czy kobalt, ich źródłem mogłyby stać się używane wcześniej produkty.

W ramach projektu FutuRaM międzynarodowy zespół naukowców analizował tzw. miejskie kopalnie (ang. urban mine), czyli zasoby surowców zawarte w zużytych produktach i infrastrukturze. Badanie objęło 31 krajów Europy: państwa Unii Europejskiej, Wielką Brytanię, Szwajcarię, Islandię i Norwegię; pod uwagę wzięto 42 pierwiastki uznawane za surowce krytyczne.

Sprawdzano ich obecność w różnych typach odpadów: zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym, bateriach i akumulatorach, pojazdach wycofanych z eksploatacji, zdemontowanych turbinach wiatrowych oraz odpadach budowlanych, rozbiórkowych, przemysłowych i górniczych. Dane połączono tak, aby można było śledzić przepływ materiałów od produktów aż po pojedyncze pierwiastki.

Okazało się, że poziom odzysku różni się znacząco w zależności od materiału. Platyna i rod są odzyskiwane w ponad 80 proc., podczas gdy aluminium, miedź, pallad czy nikiel znajdują się w przedziale 40-80 proc. W przypadku wielu pierwiastków ziem rzadkich odzysk jest nadal bardzo niski, często poniżej jednej tony rocznie w skali całej Europy.

Badacze wyliczyli, że największy potencjał poprawy dotyczy materiałów związanych z transformacją energetyczną, takich jak lit, kobalt i nikiel, których odzysk może się znacząco zwiększyć wraz ze wzrostem liczby zużywanych baterii i systemów magazynowania energii. Podobny trend dotyczy metali ziem rzadkich wykorzystywanych w silnikach elektrycznych i turbinach wiatrowych.

Dalsze analizy wykazały, że obecny system zbiórki i przetwarzania odpadów nie obejmuje wszystkich dostępnych materiałów. Część z nich w ogóle nie trafia do recyklingu, wskutek czego istotne ilości cennych surowców są tracone. Chodzi przede wszystkim o elektroodpady i baterie, których znaczny procent nadal jest wyrzucany do odpadów komunalnych.

Autorzy badania podkreślili, że recykling surowców krytycznych ma istotny efekt środowiskowy. Obecnie odzysk materiałów wtórnych wiąże się z emisjami rzędu 38 mln ton CO2 rocznie, ale jednocześnie pozwala uniknąć około 77 mln ton emisji związanych z wydobyciem pierwotnym, co w efekcie oznacza redukcję emisji.

W 2022 r. w produktach wprowadzonych na rynek znajdowało się ok. 5,2 mln ton surowców krytycznych, w odpadach było ich ok. 2,1 mln ton, a odzysk wyniósł ok. 1,4 mln ton. Oznacza to znaczną różnicę między ilością materiałów w obiegu a ich ponownym wykorzystaniem. Według szacunków do 2050 r. roczny odzysk może wzrosnąć do 4,1-5,7 mln ton, co pozwoliłoby pokryć od 33 do 56 proc. zapotrzebowania na surowce krytyczne.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Amerykańska żaba rycząca, staw w Kalifornii Południowej, Adobe Stock

    Holandia/W Brabancji trwa inwazja amerykańskiej żaby ryczącej

  • Fot. Adobe Stock

    Raport: prawie 1,2 mld ludzi na świecie cierpi na zaburzenia psychiczne

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera