„Gorsza” okolica przyspiesza starzenie

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Osoby żyjące w dzielnicach miast, gdzie panują gorsze warunki ekonomiczne, mają więcej oznak komórkowego starzenia. Działać może przewlekły stres – uważają naukowcy.

Eksperci z New York University (USA) zwracają uwagę na rosnącą liczbę badań, wskazującą, że miejsce zamieszkania wpływa na zdrowie i długość życia. Przypominają oni również, że na organizm człowieka wpływają różne elementy środowiska, takie jak tereny zielone, czyste powietrze, dostęp do pracy, dobrze wyposażone szkoły i dobre warunki mieszkaniowe.

W ramach nowego badania naukowcy ustalili, że zamieszkanie w okolicach, gdzie panują gorsze możliwości zawodowe, warunki ekonomiczne i mieszkaniowe, wiąże się z częstszą obecnością komórkowych markerów starzenia się organizmu.

„Na nasze zdrowie wpływają nie tylko indywidualne zachowania, ale także środowisko” - mówi Mariana Rodrigues, autorka pracy opublikowanej w piśmie „Social Science & Medicine”.

Badacze wyjaśniają, że wraz ze starzeniem się komórek, przestają się one dzielić, ale nadal są aktywne metabolicznie i wydzielają substancje napędzające stany zapalne. Wiąże się to z osłabieniem organizmu i ryzykiem chorób związanych z wiekiem.

Jednym z markerów komórkowego starzenia się jest cząsteczka CDKN2A RNA, związana z podziałami komórkowymi, odpowiedzią na uszkodzenia DNA, stabilnością genomu i aktywacją stanów zapalnych.

Naukowcy przeanalizowali dane na temat ponad 1,2 tys. dorosłych uczestników badania Midlife in the United States (MIDUS), uwzględniając analizy krwi i szczegółowe dane na temat zamieszkania.

Odkryli, że ludzie żyjący w dzielnicach z gorszymi możliwościami życiowego rozwoju mieli wyraźnie więcej cząsteczek CDKN2A RNA, nawet po uwzględnieniu statusu społeczno-ekonomicznego, stanu zdrowia i stylu życia.

Analiza wskazuje, że kluczowe znaczenie mają możliwości ekonomiczne. „Czynniki wywoływania stresu związane z dochodami, pracą i mieszkaniem nie są czymś sporadycznym, lecz trwałymi warunkami, które kształtują codzienne życie. Nasze wyniki sugerują, że przewlekły stres wywołany ubóstwem ekonomicznym i ograniczoną mobilnością może być głównym czynnikiem napędzającym starzenie się komórek” - mówi prof. Adolfo Cuevas, współautor badania.

Autorzy odkrycia mają nadzieję, że przyszłe badania dokładniej wskażą czynniki, które mogłyby chronić przed zagrożeniami zdrowotnymi. Zwracają jednak uwagę, że wiele ze szkodliwych czynników wymaga działań ogólnych, a nie indywidualnych. „Poprawa warunków panujących w sąsiedztwie, zwłaszcza zasobów społecznych i ekonomicznych, może mieć istotne znaczenie dla wspierania zdrowego starzenia się i ograniczania nierówności zdrowotnych. Jeśli jednak naprawdę chcemy przeciwdziałać nierównościom zdrowotnym i poprawić zdrowie wszystkich ludzi, trzeba zastanowić się nad tym, co należy zmienić na poziomie strukturalnym” - podkreśla Rodrigues.

Marek Matacz (PAP)

mat/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Naukowcy zaobserwowali „wojnę domową” szympansów

  • Fot. Adobe Stock

    Grypa zimą groźniejsza niż się wydaje

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera