Stada żubrów coraz częściej zimą migrują z lasów, gdzie odtwarzano ich populacje w przeszłości, na tereny rolnicze, gdzie zamiast suchego siana w miejscach dokarmiania wybierają zielony rzepak. Naukowcy zbadali, jak ta bogata jak na warunki zimowe dieta wpływa na ich biologię, np. terminy rozrodu.
zdjęcie jest w Trytonie 20 maja g. 10:27
U większości ssaków kopytnych porody są zsynchronizowane i przypadają na czas obfitości pokarmu dobrej jakości. Synchronizacja rozrodu w stosunkowo krótkim czasie może też być strategią unikania nadmiernego wpływu drapieżnictwa. Największe lądowe zwierzęta Europy - żubry, przychodzą na świat zazwyczaj między majem a sierpniem, kiedy obfitość roślinności pozwala samicom zaspokoić wysokie potrzeby energetyczne związane z laktacją, a cielęta mają większe szanse na przeżycie.
Jednak coraz częściej w stadach żubrów młode pojawiają się znacznie później, nawet w środku zimy, szczególnie w grupach migrujących zimą na tereny rolnicze.
Obserwując późne porody u żubrów naukowcy zaczęli się zastanawiać, co wpływa na terminy porodów i zmniejszenie ich synchronizacji w ciągu roku. Jako jeden z czynników zmian rozważali zmiany w zimowej diecie tych dużych roślinożerców.
Aby to sprawdzić, naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży poddali obserwacjom 16 stad żubrów żyjących na wolności i w warunkach półdzikich w zróżnicowanych warunkach środowiskowych i objętych odmiennym zarządzaniem w Polsce, Niemczech i Holandii.
Korzystając z nieinwazyjnych metod, takich jak obserwacje stad z wykorzystaniem aparatów cyfrowych, kamer i dronów, fotogrametrii, a także analizy prób odchodów w bliskiej podczerwieni - badacze oceniali wielkość cieląt, liczebność i strukturę stad oraz jakość diety. Badali, jak różne czynniki - np. typ środowiska użytkowanego zimą, jakość pożywienia, dostęp do dokarmiania czy wielkość stad - wpływały na zróżnicowanie wielkości cieląt, będące wyznacznikiem poziomu synchronizacji rozrodu.
Wyniki tych badań ukazały się właśnie w czasopiśmie naukowym „Biological Conservation”.
Wskazują one, że jakość pokarmu jest najwyższa w przypadku stad migrujących na tereny rolnicze (zarówno w tych niedokarmianych, jak i otrzymujących dodatkowy pokarm), następnie - stad bytujących w mozaice środowisk lub dokarmianych w lesie. Najniższa jakość pokarmu jest w przypadku stad korzystających tylko z naturalnego pokarmu - informują autorzy badania w informacji prasowej przesłanej serwisowi Nauka w Polsce.
Jakość diety bezpośrednio wpływa na zróżnicowanie wielkości cieląt w stadach. Było ono większe na terenach rolniczych oraz w stadach otrzymujących dokarmianie niż w stadach niedokarmianych, żyjących w tym samym środowisku. Wśród żubrów bytujących w naturalnym środowisku bez dokarmiania zmienność wielkości cieląt była niska. Oznacza to, że wraz ze wzrostem jakości pokarmu zimą następowało zmniejszenie synchronizacji rozrodu - informują autorzy badania.
„Byliśmy zaskoczeni, że w stadach migrujących na tereny rolnicze, obok 4-6-miesięcznych cieląt - są urodzone przed kilkoma tygodniami. Udział późno urodzonych cieląt był w tych stadach najwyższy. Można było to rozpoznawać po ich niewielkich rozmiarach, jaśniejszym ubarwieniu i braku lub słabo widocznych zawiązkach rogów. Wynika to z tego, że stada migrujące na tereny rolnicze miały dostęp do wysokiej jakości diety, charakteryzującej się niskim udziałem frakcji włókna. Jakość tej diety zimą była często wyższa niż wiosną czy latem” – wyjaśnia Nika Knez, współautorka publikacji i doktorantka w Instytucie Biologii Ssaków PAN.
Migracje na tereny rolnicze oraz dokarmianie w okresie zimowym - spowodowane brakiem pożywienia w lasach o tej porze roku dla tych dużych przeżuwaczy - mogą zakłócać naturalny cykl żywieniowy i fizjologiczny, który jest determinowany przez czynniki środowiskowe i klimatyczne. W konsekwencji może to wpływać na zachowania rozrodcze żubrów - komentują autorzy badania w informacji prasowej.
„Badania te wskazują, że dostęp do terenów rolniczych z ozimymi uprawami rzepaku i zbóż oraz kolbami kukurydzy pozostawionymi na polach po skoszeniu, a także zimowe dokarmianie, skutkujące zwiększeniem jakości diety zimą, mogą prowadzić do zmniejszenia synchronizacji rozrodu żubrów, prawdopodobnie zwiększonego rozrodu i szybszego wzrostu populacji, a co za tym idzie - nasilonych konfliktów z tymi dużymi zwięrzętami na terenach rolniczych. Ma to znaczenie dla strategii życiowych tych unikatowych zwierząt, ale też ochrony i zarządzania ich populacjami” - informuje prof. Rafał Kowalczyk z Instytutu Biologii Ssaków PAN, kierujący badaniami nad żubrami.
Planowana jest kontynuacja badań. Naukowcy chcą wyjaśnić, jak jakość pokarmu i poziom stresu w różnych stadach wpływa na poziom rozrodu żubrów. Sprawdzą też, jak żerowanie żubrów oddziałuje na ozime uprawy rolne.
Nauka w Polsce
zan/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.