Klimatolog: w centrum kraju niewielka ilość wody ze stopionego śniegu wsiąkła głębiej w grunt

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Mimo dość śnieżnej zimy, zasoby wód gruntowych w centralnej części kraju nie zostały nadmiernie zasilone - powiedział PAP klimatolog, prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Zaznaczył, że styczeń okazał się dość suchym miesiącem, a przełom lutego i marca był rekordowo ciepły.

W sobotę rozpoczęła się kalendarzowa wiosna, natomiast w piątek nastąpiła równonoc wiosenna, oznaczająca początek wiosny astronomicznej.

Podsumowując minioną zimę dr hab. inż. Bogdan Chojnicki z Katedry Bioklimatologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zwrócił uwagę na wyjątkowo duże w porównaniu z poprzednimi latami w Polsce opady śniegu, szczególnie na północy i północnym wschodzie.

- W centralnej części kraju, czy mierzącej się z suszą Wielkopolsce, pojawiło się 20 cm śniegu. To ostatnimi czasy rzadko się zdarza. Śnieg stopniał i zasilił w wodę wierzchnią warstwę gleby. Dziś de facto jest ona w wielu miejscach dość mocno nasączona. Natomiast warto pamiętać, że szczególnie styczeń był miesiącem mimo wszystko dość suchym. Szczególnie w centralnej części kraju woda ze stopionego śniegu w niewielkiej ilości wsiąkła w głębsze warstwy gruntu. Nie zostały one jakoś nadmiernie zasilone, czyli nie można mówić, że zasoby wodne radyklanie nam się odbudowały - wyjaśnił badacz.

Dodał, że biorąc pod uwagę sytuację w centralnej Polsce, nie należy się spodziewać, by poziom rzek podniósł się w mocny sposób.- Przy niskich temperaturach powietrza woda nie paruje, więc patrząc z tej perspektywy miniona zima zadziałała na naszą korzyść - powiedział.

Naukowiec wskazał, iż w wielu miejscach w Polsce spadek poziomu wód gruntowych sięga nawet kilku metrów, co oznacza, iż jedna względnie śnieżna zima nie odbuduje tych zasobów wodnych. - Gdyby kilka takich zim pod rząd się zdarzyło, to na pewno byśmy byli z tego powodu usatysfakcjonowani. Ale tu jednak warto przypomnieć, że w marcu mieliśmy trzy rekordy ciepła. To sygnalizuje, że nie należy spodziewać się kolejnych bardzo chłodnych zim. Globalnie temperatura utrzymała się na bardzo wysokim poziomie - powiedział prof. Chojnicki.

- Tegoroczna zima była w pewnym sensie przypomnieniem zim z lat 80., bo masy zimnego powietrza z północy i północnego wschodu często gościły w naszym kraju. To objawiło się przede wszystkim niskimi temperaturami, które 20, 30 lat temu uznalibyśmy za normalne o tej porze roku - powiedział.

Klimatolog zaznaczył, że choć grudzień i styczeń były chłodnymi miesiącami, to jednak nie był to wyjątkowo zimny okres, z temperaturami typowymi dla sezonu zimowego lat 80-tych. i początku 90-tych. XX w. - Ostatnia tak chłodna zima zdarzyła nam się kilkanaście lat temu. Z tego powodu w ostatnich latach oswoiliśmy się z modelem zimy, która często jest bezśnieżna, a niskie temperatury - jeżeli już się pojawiają - nie dolegają nam zbyt mocno. To sprawiło, że tegoroczna, normalna zima, wydawała się niektórym wyjątkowo surową - podkreślił.

Badacz zaznaczył, że wbrew opiniom pojawiającym się w przestrzeni publicznej, nadal występują anomalie pogodowe spowodowane globalnym ociepleniem. - Przypomnę, że na przełomie lutego i marca zanotowaliśmy rekordowo wysokie temperatury, sięgające kilkunastu stopni na plusie - powiedział.

- Jeśli spojrzymy na temperaturę oceanów, to jest ona porównywalna z 2024 rokiem, najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Gdy mówimy o temperaturze powietrza, to utrzymuje się ona w granicach pomiarów z lat 20-tych XXI w., czyli nie spada. Generalnie atmosfera ziemska jest wciąż bardzo ciepła - wskazał naukowiec.(PAP)

szk/ pad/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. materiały prasowe

    Miejskie modraszki wyściełają gniazda niedopałkami, by chronić pisklęta przed pasożytami

  • 13.11.2024. Mycie rąk. PAP/Szymon Pulcyn

    Badaczka o raporcie UNESCO na Światowy Dzień Wody: brak dostępu do niej silniej uderza w kobiety

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera