Uczelnie w mniejszych ośrodkach są niezbędne dla rozwoju gospodarczego poszczególnych regionów. Trzeba je wspierać pod warunkiem, że zachowują odpowiednie standardy kształcenia - mówił w piątek w Płocku (Mazowieckie) minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek.
Podczas konferencji prasowej w Akademii Mazowieckiej szef resortu nauki i szkolnictwa wyższego przyznał, że na tle innych uczelni te z Płocka wypadają bardzo dobrze. Zaznaczył, że odwiedził również płocką filię Politechniki Warszawskiej oraz niepubliczną Szkołę Wyższą im. Pawła Włodkowica.
- To nie jest tak, że resort widzi tylko te największe uczelnie; również widzi te średnie, które są niezbędne dla rozwoju gospodarczego mniejszych regionów - powiedział Kulasek. Podkreślił, że „takie uczelnie mają rację bytu, mają funkcjonować i trzeba je wspierać”.
Minister nauki i szkolnictwa wyższego zwrócił jednocześnie uwagę, że uczelnie wyższe w mniejszych ośrodkach odpowiadają m.in. na zapotrzebowanie lokalnego rynku pracy, umożliwiając kształcenie i przygotowanie do zawodów, które w danym regionie są najbardziej potrzebne.
Jak zaznaczył, z badań wynika, że średnio 35 proc. studentów pozostaje w regionie, gdzie znajduje się uczelnia, na której wcześniej się kształcili. - Jeżeli tych uczelni nie będzie, to oni za chlebem wyemigrują z tych miejscowości - dodał Kulasek.
Szef resortu nauki wskazał przy tym, że „mniejsze ośrodki akademickie uzupełniają bazę tych większych”. - Nie może być tak, że uczelnie, środowiska akademickie są głównie w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu czy Trójmieście - stwierdził. Zapewnił, że jego ministerstwo na pewno nie pozwoli na to, aby takim uczelniom, jak choćby w Płocku, „działa się krzywda”.
Kulasek zastrzegł, że warunkiem jest, aby standardy kształcenia młodych ludzi w mniejszych ośrodkach były utrzymywane na odpowiednim poziomie. - Tego jako resort będziemy pilnować. Nie może dochodzić do sytuacji patologicznych, jak bywało wcześniej - stwierdził, wymieniając m.in. przypadek Collegium Humanum (akurat ta uczelnia miała swoją siedzibę w Warszawie; obecnie działa pod inną nazwą).
Uczestniczący w spotkaniu przedstawiciele trzech uczelni działających w Płocku - w tym prorektor fili Politechniki Warszawskiej dr hab. inż. Renata Walczak oraz rektor Szkoły Wyższej im. Pawła Włodkowica dr hab. inż. Zbigniew Kruszewski - podkreślali, że kształcenie studentów jest wsparciem dla rozwoju miasta, również uwzględniając obecny kryzys demograficzny.
- Taką pełnią szczęścia - nie tylko dla nas, pracowników uczelni, ale również dla studentów, także mieszkańców miasta i regionu - byłby uniwersytet, nad którym od wielu lat pracujemy - dodał rektor Akademii Mazowieckiej prof. dr hab. n. med. Maciej Słodki.
Wyjaśnił, że uniwersytet może powstać, gdy uczelnia uzyska w sześciu dyscyplinach naukowych kategorię B+, w tym w trzech różnych dziedzinach. - Przygotowywaliśmy się do tej oceny przez ostatnie cztery lata, odkąd staliśmy się akademią i jesteśmy aktualnie ewaluowani z tych sześciu dyscyplin, z trzech różnych dziedzin. Jeżeli otrzymamy kategorię minimum B+ z każdej dziedziny, wtedy będziemy mogli stać pełnoprawnym uniwersytetem - dodał prof. Słodki.
Zaznaczył, że w przypadku pomyślnego dla Akademii Mazowieckiej wyniku ewaluacji możliwość powołania uniwersytetu w Płocku mogłaby stać się faktem jeszcze w tym roku. Zastrzegł przy tym, że gdyby ocena w obecnej ewaluacji okazała się niewystarczająca, uczelnia będzie starała się przejść całą procedurę od nowa, za pięć lat.
Pytany o szanse na powstanie uniwersytetu w Płocku minister nauki i szkolnictwa wyższego ocenił, że „w niewielu miejscach brakuje, żeby pewne rzeczy dociągnąć”. - Resort, ale również ja, będziemy trzymać za to kciuki - przyznał. Zwrócił jednocześnie uwagę, że decyzja w tym zakresie należy do Komisji Ewaluacji Nauki.
Akademia Mazowiecka w Płocku została utworzona w 2022 r. na podstawie ustawy, kontynuując działalność Mazowieckiej Uczelni Publicznej i funkcjonującej wcześniej, powołanej w 1999 r., Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Obecnie posiada ponad 20 kierunków studiów, w tym licencjackich, inżynierskich i magisterskich na czterech wydziałach: nauk humanistyczno-społecznych i informatyki, a także prawa, administracji i ekonomii oraz nauk o zdrowiu i lekarskim.(PAP)
mb/ bar/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.