Krakowscy naukowcy opracowali nową metodę diagnostyczną leptospirozy

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Metodę, która może okazać się przełomowa w identyfikacji bakterii wywołującej leptospirozę, chorobę zakaźną ludzi i zwierząt, opracowali naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie we współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Jak poinformował w czwartek URK, krakowscy naukowcy stworzyli narzędzie, które eliminuje wiele obecnych ograniczeń w identyfikacji tych bakterii.

Metoda polega na ustaleniu składu cukrowego lipopolisacharydu, obecnego na powierzchni komórek tych bakterii, który decyduje o zaklasyfikowaniu wyizolowanego szczepu do jednego z wielu serowariantów tych patogenów. Według badaczy prawidłowa identyfikacja serowariantów bakterii z rodzaju leptospira, obecnych w danym regionie, stanowi klucz do skutecznego doboru szczepionek przeciwko tej chorobie.

Nowa metoda – przekonują krakowscy naukowcy - pozwala na szybszą i tańszą identyfikację wyizolowanych bakterii, bez konieczności stosowania surowic odpornościowych pozyskiwanych od królików. Ich zdaniem jest to znaczący krok naprzód, który może realnie wspomóc działania epidemiologiczne oraz programy szczepień.

Leptospira, bakteria Gram-ujemna, stanowi istotne zagrożenie zarówno dla zwierząt, jak i ludzi. Spośród 70 znanych gatunków tej bakterii, kilkanaście ma właściwości patogenne, prowadzące do rozwoju leptospirozy. Nosicielami choroby są zwierzęta, takie jak gryzonie, ale również zwierzęta domowe i hodowlane. Zakażenie może nastąpić przez uszkodzoną skórę lub błony śluzowe.

Ostatnio obserwowany jest wzrost liczby przypadków takich zakażeń u psów; przebiegają one w sposób bardzo gwałtowny, często prowadząc do zgonów. Choroba ta może również powodować duże straty w hodowli zwierząt gospodarskich.

Nową metodę diagnostyczną leptospirozy opracowali naukowcy z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie - dr hab. Zbigniew Arent, prof. URK oraz dr Aleksandra Lewicka, we współpracy z naukowcami z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego - dr. hab. Dariuszem Latowskim i dr. Janem Łyczakowskim.(PAP)

Nauka w Polsce

rgr/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Kierownik Zakładu Hodowli Pszczół w Instytucie Hodowli Zwierząt na Wydziale Biologii i Hodowli Zwierząt UPWr prof. Paweł Migdał podczas prezentacji gniazda i osobników szerszenia żółtonogiego na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, 30 bm. Wywodzący się z Azji szerszeń żółtonogi (Vespa velutina) to gatunek inwazyjny, który jest szczególnie niebezpieczny dla pszczół miodnych. W Europie po raz pierwszy stwierdzono go we Francji w 2004 r. Na UPWr trafiło pierwsze potwierdzone gniazdo tego gatunku w naszym kraju, pozyskane w okolicach Krakowa. (jm) PAP/Maciej Kulczyński

    Naukowiec: zlikwidowane w Małopolsce gniazdo szerszenia żółtonogiego mieściło ok. tysiąca owadów

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspertka w dziedzinie klimatu: każdy może współtworzyć nową globalną konstytucję

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera