Coraz częściej zauważalna jest obecność dzików w miastach, ale liczebność tych zwierząt nie jest znana, bo nie ma spójnego systemu monitoringu - mówią PAP eksperci z Polskiej Akademii Nauk i Polskiego Związku Łowieckiego. Szacunkowe dane GUS wskazują na ponadczterokrotny spadek, ale tylko poza miastami.
Szczury potrafią zarażać się strachem, śmiać ultradźwiękami i uczyć się przez obserwację innych – powiedziała PAP prof. Ewelina Knapska. Dlatego te często niedoceniane zwierzęta są niezwykle przydatne w badaniach nad emocjami i ludzkim mózgiem.
Kleszcze Hyalomma, które pojawiły się w Polsce, cechują się dużą ruchliwością i mogą aktywnie przemieszczać się w środowisku – powiedziała PAP prof. Anna Bajer. Dodała, że ich obecność rodzi pytania o możliwe ryzyko epidemiologiczne.
Masowe zabudowywanie lasów, łąk i innych terenów, będących ostoją dzikich zwierząt, jest główną przyczyną coraz częstszych interakcji ludzi z dzikami – ocenił dla PAP dr hab. Jakub Gryz z Instytutu Badawczego Leśnictwa.
Po tygodniu chłodów i przymrozków rozpoczyna się wyraźne ożywienie w koloniach susłów na rozległych, suchych łąkach na południu Polski. Dopiero teraz, wraz z kolejnym ociepleniem, na powierzchni zaczynają pojawiać się samice, przystępując do godów. Pogoda w najbliższych dwóch tygodniach może być kluczowa dla dalszych losów populacji susłów w Polsce.
Konflikt zbrojny na Bliskim Wschodzie nie ma istotnego wpływu na migracje bocianów białych między Afryką a Europą - powiedział ornitolog z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu dr Marcin Tobółka.
Naukowcy, m.in. z Polski, opublikowali na łamach „Nature” najpełniejszą mapę 4D ułożenia DNA w jądrze komórkowym człowieka. Pokazali, że sposób jego upakowania w przestrzeni i w czasie wpływa na działanie genów i może pomóc przewidywać skutki mutacji.
Gołębie od tysięcy lat żyją obok człowieka, ale ich zdolności wciąż zaskakują naukowców. – To nie jest jeden „GPS”, tylko kilka nakładających się systemów orientacji – powiedział prof. Piotr Tryjanowski. Jak podkreślił, mimo dekad badań nadal nie wiemy dokładnie, jak ptaki wracają do domu z odległości setek kilometrów.
Znajomość roślin, m.in. rejonu ich pochodzenia, to podstawa uprawiania ogrodu, nawet na poziomie hobbystycznym – podkreślił ogrodnik dr inż. Krzysztof Palot. Dodał, że bez tej wiedzy nieświadomie wprowadzamy do naszego biosystemu gatunki obce inwazyjne, zagrażające rodzimej florze.
Dzięki wyposażeniu bocianów w plecaki z miniaturowymi kamerami naukowcy uzyskali bezpośredni zapis ich podróży przez świat. Jak poinformował w środę Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu (UPP), ma to być jedno z najbardziej zaawansowanych badań migracji ptaków w Europie.