Front atmosferyczny szeroki na sześć tysięcy kilometrów, który obiega Wenus w ciągu kilku dni, spowodowany jest dużym tzw. skokiem hydraulicznym - ustalili badacze. Wykorzystali do tego modele numeryczne, a o wynikach poinformował Uniwersytet Tokijski z Japonii.
Amerykańscy naukowcy przeprowadzili symulacje komputerowe, aby zrozumieć, jak przebiegała ewolucja planety Wenus od stanu znanego obecnie. Wyniki opublikowano w arXiv.
Naukowcy znaleźli dowód na obecność pustego kanału lawowego pod powierzchnią Wenus. Wskazały na to dane radarowe zgromadzone przez misję Magellan NASA.
Polski zespół opracuje mechanizmy odporne na ekstremalne warunki kosmiczne dla misji Envision – pierwszej sondy badawczej Wenus, która oprócz atmosfery zbada też powierzchnię i wnętrze planety.
Głównym eksponatem otwartej w poniedziałek wystawy „Wenus z Kołobrzegu” w Muzeum Miasta Kołobrzeg jest kamienna figurka o kształtach kobiety z okresu neolitu. Zabytek sprzed 6 tys. lat jest jednym z najcenniejszych odkryć archeologicznych na Pomorzu Zachodnim.
Naukowcom udało się prześledzić zmiany temperatury w atmosferze Wenus w ciągu ponad 10 lat. Wykorzystano do tego nietypowe podejście, o czym poinformowało Narodowe Obserwatorium Astronomiczne Japonii (NAOJ).
Badacze opracowali nowy model geologii zewnętrznej warstwy planety Wenus (skorupy) - poinformowała NASA. Za kilka lat będzie można sprawdzić poprawność modelu przy pomocy sond kosmicznych szykowanych do lotu do tej planety.
Wenus, najjaśniejszy obecnie obiekt na niebie, nie świeci całą tarczą, ale widzimy tylko jej wąski fragment – powiedział PAP Damian Jabłeka, wicedyrektor Planetarium Śląskiego. Dodał, że warto sięgnąć po zwykłą lornetkę, by zobaczyć, jak promienie słoneczne oświetlają teraz ok. 18-19 proc. tarczy Wenus.
Zbudowana przez ESA i NASA sonda Solar Orbiter przeleciała w odległości niecałych 380 km od powierzchni Wenus. W ten sposób przygotowuje się do obserwacji słonecznych biegunów.
Według polskiej tradycji wieczerzę wigilijną zaczynamy, gdy na niebie pojawi się pierwsza gwiazda. Często bywa, iż rolę „gwiazdki” biorą na siebie planety. Tak też nastąpi w tym roku - z Wenus i Jowiszem.