Student AGH opracował wirtualną galerię sztuki

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe

Aplikację wirtualnej galerii sztuki opracował w ramach pracy inżynierskiej Grzegorz Lipski - student Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Po założeniu gogli VR można obejrzeć ponad 140 rzeźb i porcelanowych figurek w galerii, która nie istnieje w realnym świecie. Eksponaty wolno dotykać!

Zbiór składa się z drewnianych i kamiennych rzeźb, płaskorzeźb, obrazów oraz porcelanowych figurek. Ich autorem jest artysta Zygmunt Niewiadomski. Nowatorską pracę inżynierską przygotował jego sąsiad, Grzegorz Lipski – student informatyki stosowanej na Wydziale Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej AGH.

Goście wirtualnej wystawy mogą swobodnie poruszać się po galerii o powierzchni 690 metrów kwadratowych, a dodatkowo wchodzić w interakcję z eksponatami – podnosić je, obracać, a także dowiedzieć się więcej dzięki nagraniom audio.

"Wykorzystanie wirtualnej rzeczywistości do prezentacji eksponatów takich jak rzeźby i obrazy zmienia całkowicie postrzeganie stacjonarnych muzeów i galerii sztuki. Zainteresowani nie muszą pokonywać setek kilometrów i ograniczać się do godzin otwarcia instytucji kulturalnych – mogą doświadczyć sztuki nie wychodząc z domu. Ponadto galerie i muzea ze względu na bezpieczeństwo dzieł sztuki tworzą fizyczne bariery oddzielające odbiorców od monumentów. Bardzo często odwiedzający nie mogą dotykać eksponatów. W wirtualnej galerii nie ma żadnych ograniczeń" - czytamy w komunikacie prasowym uczelni.

Aplikacja wirtualnej galerii sztuki została zaprojektowana na autonomiczne gogle VR Oculus Quest. Modele 3D dostępne w galerii zostały odtworzone metodą fotogrametrii na podstawie zdjęć prawdziwych obiektów. W zależności od kształtu dzieła do jego odwzorowania wykorzystano od 80 do nawet 200 pojedynczych zdjęć. Modele 3D można obejrzeć na stronie internetowej projektu www.wirtualna-galeria.pl Znajdują się tam również bezpłatne pliki instalacyjne wraz z instrukcją instalacji.

PAP - Nauka w Polsce

kol/ ekr/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Ekspertka: systemy oparte na sztucznej inteligencji nie myślą za człowieka

  • 26.01.2026. Dyrektor generalny Draco Aircraft Johannes von Thadden na prezentacji modelu samolotu Draco przy pl. Inwalidów w Warszawie, 26 bm. Tworzony przez warszawski startup DRACO Aircraft czteromiejscowy samolot ma mieć możliwość startu i lądowania na dystansie krótszym niż 30 metrów (Short Take Off and Landing – STOL) bez konieczności wykorzystania stałego pasa startowego. Konstrukcja ma znaleźć zastosowanie m.in. w wojsku i służbach porządkowych. (ad) PAP/Albert Zawada

    Polski samolot Draco może stanowić narzędzie do zwalczania dronów

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera