29.01.2020
PL EN
13.12.2019 aktualizacja 13.12.2019

Finlandia/ Znaczny spadek naturalnego pochłaniacza CO2 przez wycinkę lasów

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Wycinka drzew w Finlandii, realizowana w ostatnich latach na rekordowym poziomie, doprowadziła do gwałtownego obniżenia skali pochłaniania dwutlenku węgla przez lasy - wynika z opublikowanych w czwartek danych fińskiego urzędu statystycznego.

Poziom naturalnego pochłaniania dwutlenku węgla w 2018 r. zmniejszył się o 43 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim - wynika ze wstępnych wyliczeń Centralnego Urzędu Statystycznego Finlandii (Tilastokeskus).

Wskaźnik netto (różnica między tym, ile CO2 zostało wchłonięte przez lasy z atmosfery, a ile zostało z powrotem do niej uwolnione) wyniósł niespełna 10 mln ton. W ostatnich dwóch dekadach średnio wartość ta utrzymywała się na poziomie ok. dwudziestu milionów ton. Poziom z 2018 r. jest najniższy od 1990 r.

Pochłaniacz emisji gazów cieplarnianych netto związany jest z sektorem "użytkowanie gruntów, zmiany użytkowania gruntów i leśnictwo" (LULUCF).

Całkowita emisja gazów cieplarnianych w 2018 r., według wyliczeń fińskiego urzędu, utrzymywała się na poziomie ponad 56 mln ton ekwiwalentu CO2. Odnotowano także, że emisje były większe o 2 mln w porównaniu z rokiem poprzednim, co spowodowane było m.in. wzrostem zużycia gazu ziemnego czy torfu w Finlandii.

Oceniając przedstawione statystyki Fiński Instytut Zasobów Naturalnych (Luke) zwrócił uwagę, że powodem tak dużej zmiany w skali naturalnego pochłaniania gazów cieplarnianych był rekordowy poziom wycinki drzew w państwowych lasach.

W 2018 r. wycięto 78 mln m. sześciennych drzew, podczas gdy jeszcze na początku tej dekady było to średnio 60 mln.

"Pochłanianie przez lasy zmniejszyło się o ok. 30 proc. z powodu rekordowej wycinki lasów" - podkreślono w komunikacie Luke.

W ramach prowadzonej polityki leśnej - na potrzeby przemysłu drzewnego oraz eksportu - poziom wycinki lasów znacząco wzrósł za czasów poprzedniego centroprawicowego rządu Juhy Sipili (2015-2019). Jego celem było osiągnięcie poziomu niemal 80 mln metrów sześciennych surowca drzewnego. Na przełomie XX i XXI w. wycinka utrzymywała się na poziomie ok. 60 mln metrów sześciennych. Dla porównania na początku lat 90. XX wieku było to ok. 40 mln.

Tę politykę rządu mocno krytykowały nie tylko organizacje ekologiczne, ale również partie lewicowe, wchodzące obecnie w skład koalicji rządowej. Lasy pokrywają ok. 70 proc. powierzchni Finlandii i to one działają jako główne pochłaniacze węgla, przyczyniając się do łagodzenia zmian klimatycznych.

Według obecnej fińskiej minister ds. środowiska i klimatu Kristy Mikkonen z partii Zielona Unia (VIHR) kierunek zmian jest niepokojący, gdyż - chcąc osiągnąć neutralność węglową - w krótszej i dłuższej perspektywie należy zwiększać pochłaniacze CO 2 (wyhodować więcej lasu). "W przeciwnym razie dużych redukcji emisji należy dokonać gdzie indziej" - przyznała Mikkonen, obecna na szczycie klimatycznym w Madrycie, cytowana w piątek przez największy fiński dziennik "Helsingin Sanomat".

Władze Finlandii przyjęły długoterminowy cel osiągnięcia neutralności węglowej do 2035 r., tj. wcześniej niż cel miałby ten zostać zrealizowany na poziomie UE (do 2050 r.).

Zgodnie z unijnymi przepisami z 2018 r. państwa członkowskie w latach 2021–2030 muszą zapewnić pochłanianie CO2 z atmosfery co najmniej na poziomie równoważnym emisjom gazów cieplarnianych w wyniku działalności związanej z sektorem LULUCF. (PAP)

Przemysław Molik

pmo/ zan/

Copyright © Fundacja PAP 2020