Brytyjska placówka prowadząca badania nad chorobami dziecięcymi
Birkbeck Babylab i pięć innych ośrodków badawczych w W. Brytanii
przystąpiło 14 maja do badań na 200 dzieciach, których starsze
rodzeństwo cierpi na autyzm, i które same są przez to bardziej
narażone na tę neurologiczną chorobę.
Naukowcom zależy w szczególności na zidentyfikowaniu zmian w mózgu na wczesnym etapie rozwoju dziecka i opracowaniu kryteriów oceny tych zmian, które umożliwią ustalenie, czy dziecku grozi autyzm.
Dalszym etapem byłoby opracowanie testu, który umożliwiłby lekarzom podjęcie działań wobec dzieci podatnych na ten stan na wcześniejszym etapie ich rozwoju niż jest to możliwe obecnie.
Autyzm rozpoznawany jest zwykle w trzecim roku życia, ale w ocenie lekarzy zmiany w mózgu dziecka prowadzące do niego rozpoczynają się znacznie wcześniej. Podczas gdy średnio jedno dziecko na sto zagrożonych jest autyzmem, w przypadku dzieci, których brat lub siostra cierpi na to schorzenie, prawdopodobieństwo wynosi 1 do 10.
Obecnie choroba może być leczona (farmakologicznie i behawioralnie), ale nie jest wyleczalna. ASW
PAP - Nauka w Polsce
kap
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.