18.09.2020
PL EN
14.05.2015 aktualizacja 14.05.2015

Prof. Kowal i prof. Kapitaniak doktorami h.c. Politechniki Lubelskiej

Fot. Fotolia Fot. Fotolia

Specjalista teorii drgań i dynamiki maszyn prof. Tomasz Kapitaniak oraz specjalista z zakresu wibroakustyki prof. Janusz Kowal otrzymali w środę tytuły doktora honoris causa Politechniki Lubelskiej.

Senat lubelskiej uczelni przyznał obu profesorom tytuły doktorów honorowych w uznaniu dla ich wybitnego dorobku naukowego i dydaktycznego.

Prof. Kapitaniak kieruje Katedrą Dynamiki Maszyn Politechniki Łódzkiej, od 2003 r. jest członkiem Komitetu Mechaniki PAN. Jego specjalności naukowe to dynamika maszyn i teoria drgań. Jest uznanym autorytetem w zakresu mechaniki nieliniowej (działu mechaniki klasycznej, zajmującej się m.in. ruchami chaotycznymi).

W laudacji prof. Jerzy Warmiński podkreślił, że prace Kapitaniaka, opracowane przez niego definicje i klasyfikacje „miały istotny wpływ na rozwój światowej mechaniki nieliniowej”. Wśród najważniejszych osiągnieć Kapitaniaka jest opracowanie metod sterowania i synchronizacji ruchów regularnych i chaotycznych, umożliwiające m.in. praktyczne zastosowanie ruchów chaotycznych w rozwiązaniach technicznych.

Prof. Kapitaniak swój wykład pt. „Dynamika hazardu” poświęcił analizie losowości w układach mechanicznych jak np. rzut monetą czy kostką do gry. Profesor dowodził, że choć powszechnie sądzi się, że wynik takiego rzutu czy miejsce zatrzymania się kostki w ruletce są całkowicie losowe i przypadkowe, to jednak z drugiej strony zgodnie prawami mechaniki trajektoria ruchu kostki czy monety powinna być możliwa do określenia na postawie m.in. położenia kostki i prędkości ruchu.

„Wynik ten nie jest losowy, gdyż istnieje ścisła korelacja między warunkami początkowymi a wynikiem końcowym. Mając odpowiednie urządzenie skanujące, które zarejestruje położenie i prędkość początkową kości lub kulki, model matematyczny i odpowiednio szybki komputer można przewidzieć wynik gry. Dalsza miniaturyzacja komputerów może na przykład doprowadzić do wyeliminowania ruletki z kasyn” – twierdzi prof. Kapitaniak.

Prof. Kowal jest specjalistą w zakresie dynamiki układów mechanicznych, wibroakustyki, automatyki oraz sterowania układów i struktur mechanicznych. Kieruje obecnie Katedrą Automatyzacji Procesów na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Do jego najważniejszych osiągnięć naukowych zaliczane są pionierskie prace na temat metod aktywnych redukcji drgań, które zakłócają prawidłowe funkcjonowanie urządzeń. Niektóre oryginalne rozwiązania konstrukcyjne prof. Kowala zostały opatentowane i znalazły zastosowanie praktyczne.

Aktywne metody redukcji drgań i hałasu prof. Kowal zaprezentował w swoim wykładzie. Mogą być one stosowane w rożnych miejscach i przy różnych procesach. Prof. Kowal wskazywał m.in. na możliwości sterowania drganiami mostów, budynków, wirników, pojazdów, a także możliwości amortyzowania kabin i siedzisk kierowców czy operatorów maszyn.

„Cechą charakterystyczną metod aktywnych jest to, że drgania i hałas kompensuje się drganiami i dźwiękami z dodatkowych źródeł. (…) Układy aktywne posiadają dodatkowe zewnętrzne źródło energii wibroakustycznej. Układy te odpowiednio sterowane mogą dostarczać bądź absorbować energię wibroakustyczną w określony sposób z dowolnych miejsc” - tłumaczył.

Politechnika Lubelska jest państwową szkołą wyższą. Powstała w maju 1953 r. jako Wieczorowa Szkoła Inżynierska z inicjatywy lokalnego środowiska techników i inżynierów. Jako pierwszy zaczął tu funkcjonować wydział mechaniczny; w roku akademickim 1953/1954 rozpoczęło w nim studia 107 studentów. W kolejnych latach szkoła się rozwijała, powstały nowe wydziały, zmieniono jej nazwę na Wyższą Szkołę Inżynierską, a w 1977 r. przekształcono w Politechnikę Lubelską.

Obecnie na 18 kierunkach w Politechnice Lubelskiej studiuje około 10 tys. osób, w tym 7,6 tys. na studiach stacjonarnych. Wśród studentów tej uczelni 300 osób to obcokrajowcy, w większości Ukraińcy. Politechnika Lubelska zatrudnia ponad tysiąc pracowników, w tym 531 nauczycieli akademickich.

PAP - Nauka w Polsce

ren/ gma/

Copyright © Fundacja PAP 2020