Film nakręcony "rybim okiem" można będzie szybko skorygować

Fot. Fotolia
Fot. Fotolia

Obiektyw typu "rybie oko" ma szeroki kąt widzenia, ale jest z nim pewien problem - zniekształca obraz. Zespół z Politechniki Łódzkiej chce opracować system, który w czasie bieżącym będzie modyfikował film nakręcony przy użyciu takiego obiektywu i skoryguje deformację obrazów.

Dr Przemysław Sękalski z Katedry Mikroelektroniki i Technik Informatycznych na Politechniki Łódzkiej wraz ze swoim zespołem pracuje nad systemem, który w czasie rzeczywistym przetworzy obraz z kamery z obiektywem typu \"rybie oko\". Naukowiec w ramach programu LIDER Narodowego Centrum Badań i Rozwoju otrzymał na ten cel niemal 1 mln zł.

\"Kąt widzenia naszych oczu to prawie 180 stopni. Oczy widzą, co się dzieje z lewej strony, prawej, z góry, z dołu. A w aparatach fotograficznych, kamerach, obraz jest znacznie węższy\" - opowiada w rozmowie z PAP dr Przemysław Sękalski. Wyjaśnia, że jeśli chcemy uzyskać szeroki obraz z kamery, możemy zastosować specjalny obiektyw - tzw. \"rybie oko\" (jak wygląda obraz z soczewki takiego typu, można sprawdzić korzystając z wizjera w drzwiach). Jednak obraz widziany przez taki obiektyw jest mocno zniekształcony - to, co znajduje się w środku obrazu wydaje się większe, a z kolei przy brzegach - mniejsze. Poza tym linie proste na obrazie zakrzywiają się.

Jak przyznaje dr Sękalski, istnieją już specjalne algorytmy, które pomagają przekształcać obrazy z \"rybiego oka\", ale na obliczenia potrzeba zwykle czasu. Tak więc na razie filmu o dużej rozdzielczości nie można korygować na żywo, a jedynie offline. \"My staramy się opracować takie algorytmy i tak zaimplementować je w tanich układach, żeby kamery z taką funkcjonalnością stały się powszechne\" - zaznacza dr Sękalski. Rozmówca PAP ma nadzieję, że system mógłby być wmontowany w każdy telefon czy smartfon z kamerą.

Badacz z PŁ tłumaczy, że problemem jest opracowanie dedykowanego układu, który wykonywałby takie obliczenia, ale pobierałby mało energii. Jak przyznaje ekspert, procesory współczesnych komórek niespecjalnie do tego by się nadawały - układ pobierałby zbyt wiele energii i bateria by się znacznie szybciej rozładowywała. \"Mamy już jednak pewne wizje rozwiązań. Dla małych struktur te algorytmy są zweryfikowane, a teraz trwają testy na większych układach\" - zdradza dr Sękalski.

Jak wyjaśnia, w zdjęciach wykonanych obiektywem typu \"rybie oko\", na środku obrazu gęstość informacji może być większa, a więc można zdobyć więcej szczegółów o obrazie, a na brzegach - mniejsza. \"Ale pytanie, jak dużo informacji potrzebujemy przetwarzać dalej. Często jest tak, że widzimy coś kątem oka i coś przyciąga naszą uwagę, a potem obracamy głowę, aby się temu przyjrzeć. Tutaj chcemy wykorzystać podobną zasadę. Z jednej strony będziemy mieć przetwarzanie na krawędziach, a ewentualnie więcej informacji będzie można z tego wydobyć obracając kamerę\" - opowiada lider projektu.

System mógłby znaleźć zastosowanie w branżach, które wykorzystują kamery - od monitoringu mieszkań, przez rozmowy wideo, aż po monitoring Ziemi z pokładu samolotów. Dr Sękalski przyznaje, że nad podobnymi algorytmami pracują inne zespoły na świecie. W ramach prac polskiego zespołu powstać ma system, który pozwoli na uzyskiwanie skorygowanych obrazów o rozdzielczości HD.

PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

lt/ mrt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera