Policyjny śmigłowiec pomagał archeologom

PAP © 2012 / Tomasz Gzell
PAP © 2012 / Tomasz Gzell

Policyjny śmigłowiec Mi-8 pomagał w czwartek archeologom przy wydobywaniu najcięższych elementów znaleziska zlokalizowanego w korycie Wisły w Warszawie. Według archeologów, to jeszcze nie koniec prac. Wyciagnięcie pozostałości może zająć kilka dni.

W akcji wzięli udział archeolodzy i policjanci. Funkcjonariusze m.in. z komisariatu rzecznego najpierw zabezpieczali znaleziska w Wiśle. Mniejsze zostały przetransportowane na brzeg przy pomocy pontonu. Najcięższych sześć elementów otoczono taśmami, by następnie podnieść je z rzeki przy pomocy policyjnego śmigłowca.

Rzecznik stołecznej policji Mariusz Mrozek podał, że w akcji przeniesienia elementów wykorzystano największy helikopter należący do Komendy Głównej Policji - Mi-8. "Wszystkie elementy zostały przetransportowane na brzeg. Jesteśmy w kontakcie z archeologami, współpracujemy od trzech lat i jeśli będzie taka potrzeba, pomożemy im w przyszłości" - powiedział PAP Mrozek.

Na prośbę archeologów wszystkie wydobyte znaleziska zostaną przetransportowane do komisariatu rzecznego. Tam będą oczyszczane i zabezpieczane. Jak dodał rzecznik, już wcześniej z rzeki wydobywano tego rodzaju skarby archeologiczne.

Wydobyte elementy to różnego rodzaju marmurowe fragmenty architektoniczne pochodzące z XVII wieku. "To fragmenty sklepień, fontanny, dekoracje, które Szwedzi rabowali, a później na barkach przewozili do Gdańska, by tam przeładować na statki i przetransportować do Szwecji. Część z tych łupów pozostała w Wiśle" - mówił Mrozek.

Jak wyjaśnił dr Hubert Kowalski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego, to nie koniec prac w korycie rzeki. "Helikopter załatwił większość cięższych rzeczy, ale nadal (w rzece) jest dosyć dużo fragmentów" - powiedział PAP archeolog. Według szacunków Kowalskiego wydobywanie pozostałości może zająć jeszcze kilka dni.

Pomoc archeologom zapowiedzieli też wojskowi. Jak poinformował ppłk Sławomir Ratyński ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, w piątek po południu do pracy mają przystąpić żołnierze z 2. Pułku Saperów w Kazuniu. Archeologom mają udostępnić dwa transportery pływające PTS-M, 10-tonowy dźwig, ciężarówkę, karetkę oraz 13 żołnierzy. Jeszcze w środę archeolodzy mówili, że saperzy są im potrzebni również do zabezpieczania niewybuchów znajdowanych podczas prac w korycie Wisły. Od wtorku do środy znaleziono ich osiem.

Znalezisko - łup zatopiony podczas najazdu Szwedów w XVII w. - znajdował się w korycie Wisły ok. 500 m na północ od mostu Gdańskiego, na wysokości Wybrzeża Puckiego.

Wydobycie z rzeki łupów zatopionych podczas potopu szwedzkiego umożliwia utrzymujący się od wielu dni rekordowo niski poziom wody w Wiśle - także w Warszawie. Interdyscyplinarny projekt badania dna Wisły rozpoczął się w 2009 r.

PAP - Nauka w Polsce

ago/ pru/ ral/ as/ mow/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 31.03.2025. Znaleziony w bryle gliny oderwanej od klifu na wybrzeżu Bałtyku sztylet z wczesnej epoki żelaza prezentowany w Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, 31 bm. Bogato zdobiony sztylet pochodzi prawdopodobnie sprzed ok. 2800 lat, z okresu halsztackiego. Zabytek został odnaleziony przez członków Stowarzyszenia na rzecz ratowania zabytków im. Św. Korduli. PAP/Marcin Bielecki

    Zachodniopomorskie/ Wstępne badania sztyletu znalezionego na plaży potwierdziły jego historyczność

  • Pelplin, 28.03.2025. Pelplińska Biblia Gutenberga na ekspozycji stałej „Wokół Pelplińskiej Biblii Gutenberga”, 28 bm. w Muzeum Diecezjalnym w Pelplinie. Jest to jedyna Biblia Gutenberga w Polsce i jedna z nielicznych, której oba tomy przetrwały w oryginalnych, integralnych oprawach z XV wieku. Po zakończonej konserwacji będzie prezentowana na wystawie stałej, a nie okazjonalnie jak do tej pory. PAP/Andrzej Jackowski

    Prof. J. Raczkowski: po badaniach nad Biblią Gutenberga wiemy o niej prawie wszystko

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera