Uczelnie i instytucje

Lublin/ 40 osadzonych rozpoczęło nowy rok akademicki - w areszcie

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Odpowiedzialność za wyrządzone zło pozostaje, ale nie możemy odebrać człowiekowi możliwości zmiany – mówił podczas inauguracji nowego roku akademickiego w Centrum Studiów KUL dla Osadzonych przy Areszcie Śledczym w Lublinie rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski. Studiuje tu 40 osób osadzonych, w tym cztery kobiety.

- Wierzymy, że każdy człowiek posiada niezbywalną godność, której nikt nie może odebrać i nie traci jej na skutek swoich błędów, popełnionych przestępstw czy wyroków sądowych. Odpowiedzialność za wyrządzone zło pozostaje, podobnie jak pamięć o jego ofiarach, ale nie możemy odebrać człowiekowi możliwości zmiany. Tak rozumieliśmy naszą misję, kiedy rozpoczynaliśmy studia dla osadzonych i tak ją rozumiemy również i dzisiaj – powiedział ks. prof. Mirosław Kalinowski.

List z okazji inauguracji wystosował także prezydent RP Karol Nawrocki. Podkreślił, że przedsięwzięcie prowadzone wspólnie przez Katolicki Uniwersytet Lubelskiego Jana Pawła II i służbę więzienną ma znaczenie wykraczające poza sam proces zdobywania wyższego wykształcenia. „Nauka wymaga systematyczności i wytrwałości. Pozwala stawiać sobie kolejne cele. Uczy innego spojrzenia na siebie i otaczający świat, a przede wszystkim otwiera perspektywę przyszłości budowanej na nowych podstawach” – napisał prezydent.

Nawrocki, zwracając się do studentów, życzył im, aby poprzez odkrywanie własnych możliwości i rozwijanie talentów przygotowali się do wykorzystania szans, które przyniesie przyszłość. „Rozpoczęcie studiów zawsze oznacza przyjęcie zobowiązania wobec samego siebie. Tutaj ma ono wymiar wyjątkowy. Zdobywana wiedza może stać się narzędziem rzeczywistej zmiany, ale ta zależy przede wszystkim od Państwa pracy i determinacji” – napisał prezydent.

Nowy rok studiów w KUL rozpoczęło w Areszcie Śledczym w Lublinie w sumie 40 osób (na studiach 1 i 2 stopnia). Studia na pierwszym roku rozpoczęło 10 osadzonych. Zajęcia prowadzone są w areszcie w Lublinie.

Jeden ze studentów, pan Przemek, powiedział, że chce jak najlepiej wykorzystać czas pobytu w więzieniu. - Ja mogę nie robić nic w więzieniu, ale tak się nie żyje, bo to jest wegetacja, a ja chcę żyć – powiedział.

Podkreślił, że poziom studiów jest wysoki i studenci muszą od siebie bardzo dużo wymagać. - Ja w swoim życiu straciłem wszystko, co jest ważne dla człowieka. Zostało mi tylko to życie tutaj (...). Potrzebuję wiedzy, potrzebuję mądrości, bo to wszystko trzeba mieć i później jakoś zbudować siebie od nowa. A że nie mam innego miejsca, więc potrzebuję was wszystkich tutaj” – dodał.

Pani Monika, która studiuje na trzecim roku na kierunku nauki o rodzinie, podkreśliła, że studiowanie w warunkach więziennych oznacza duże ograniczenia, m.in. studenci nie mają tu dostępu do internetu, prace i referaty piszą przede wszystkim ręcznie, korzystają z publikacji zgromadzanych w więziennej bibliotece. Przyznała, że przed podjęciem studiów miała obawy, czy sobie poradzi.

- Teraz z perspektywy czasu wiem, że to była najlepsza decyzja, jaką mogłam podjąć. Człowiek się rozwija. (...) Ale też w dużym stopniu tę wiedzę, którą zdobywamy, możemy przełożyć na nasze życie rodzinne, bo tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy, jak rzeczy codzienne, które się wydają błahe, wpływają na całe nasze życie - dodała.

Projekt prowadzenia studiów dla więźniów w Lublinie rozpoczął się w 2013 r. Początkowo, przez trzy lata, były to studia na kierunku praca socjalna, specjalność streetworking. Obecnie osadzeni studiują na kierunku nauki o rodzinie - specjalność asystent osoby niesamodzielnej. Studenci pochodzą z terenu całej Polski, na czas studiów są przenoszeni do jednostki penitencjarnej w Lublinie.

Obecny rektor KUL ks. prof. Mirosław Kalinowski był jednym z inicjatorów studiów w areszcie. Jak podkreślił, ukończyło je dotychczas ponad 60 osób, zarówno w cyklu licencjackim, jak i magisterskim. Niektórzy kontynuują naukę po wyjściu na wolność.

Dodał, że edukacja osadzonych oddziałuje nie tylko na nich samych, ale też na wykładowców i służby więzienne. - Jest również przekaz dla społeczeństwa: nie stygmatyzujcie, nie marginalizujcie, nie wykluczajcie osób, bo gdyby to były osoby, więźniowie - studenci z waszych rodzin, bylibyście dumni – powiedział dziennikarzom ks. prof. Kalinowski.

Podkreślił, że studia prowadzone są w trybie stacjonarnym, co jest ewenementem w skali kraju i świata. - My prowadzimy zajęcia pięć dni w tygodniu. W całym cyklu prawie 40 wykładowców prowadzi zajęcia – zaznaczył.

Rektor dodał, że w ostatnich kilkunastu latach, za zgodą służb więziennych, każdego roku jedno lub dwoje studentów jako wolontariusze pracują Hospicjum Dobrego Samarytaninia w Lublinie. Od roku funkcjonuje także przy KUL Centrum Wsparcia i Rozwoju dla tych, którzy po odbyciu kary nie mają dokąd wracać. - Kto potrzebuje, to przez miesiąc czy dwa ma gdzie zamieszkać, w tym czasie szuka swojego miejsca i pracy zawodowej. Wspieramy też w znalezieniu pracy – dodał ks. Kalinowski.

Katolicki Uniwersytet Lubelski jest najstarszą uczelnią w Lublinie. Powstał w 1918 r. Kształci obecnie ponad 8,7 tys. studentów na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych oraz 260 doktorantów. Na pierwszy rok studiów przyjęto w tym roku ponad 3,6 tys. osób.

Na KUL studiuje obecnie 621 cudzoziemców. Dodatkowo w ramach programu Erasmus na studiuje tu 106 osób z zagranicy, głównie z Hiszpanii, Turcji, Włoch i Portugalii. Uczelnia zatrudnia ponad 1,3 tys. nauczycieli akademickich. (PAP)

ren/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera