Prof. Lalak: Noble to nagrody za wizjonerskie, nieoczywiste i odważne projekty

07.10.2026. Prorektor ds. badań UW prof. dr hab. Zygmunt Lalak przed siedzibą Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie, 7 bm. Zygmunt Lalak był gościem Studia PAP. PAP/Leszek Szymański
07.10.2026. Prorektor ds. badań UW prof. dr hab. Zygmunt Lalak przed siedzibą Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie, 7 bm. Zygmunt Lalak był gościem Studia PAP. PAP/Leszek Szymański

Nagrody Nobla to najbardziej prestiżowe wyróżnienia w świecie nauki. W ocenie prof. Zygmunta Lalaka z UW, są one przyznawane za wizjonerskie, nieoczywiste i odważne projekty. Dodał, że w Polsce jest wiele grup badawczych na najwyższym poziomie, ale do Nobli brakuje m.in. wsparcia infrastrukturalnego.

W poniedziałek rozpoczął się tzw. tydzień noblowski, w którym każdego dnia są przyznawane kolejne nagrody. W poniedziałek ogłoszono laureatów Nagrody Nobla z medycyny, we wtorek z fizyki, w środę z chemii. W czwartek zostanie przyznana nagroda z literatury, a w piątek Pokojowa Nagroda Nobla. Ostatnią dziedziną są nauki ekonomiczne. W tym roku z okazji 125-letnia istnienia nagrody jej wartość podwyższono do rekordowej kwoty – po 12 mln koron (ponad 1 mln euro) w każdej dyscyplinie. 

Komentując w Studiu PAP znaczenie Nagród Nobla prof. Zygmunt Lalak, fizyk i prorektor ds. badań Uniwersytetu Warszawskiego, uczelni współtworzącej Naukowy Think Tank PAP, podkreślił, że to nagroda za przełomowe odkrycia. – To są przede wszystkim bardzo ciekawe i nośne pomysły, które otwierają horyzonty w badaniach fundamentalnych (…), pozwalają nam odważniej eksplorować różne idee badawcze – podkreślił. 

- (Nobel) na pewno zwraca uwagę, przede wszystkim, na innowacyjność, podkreśla walor projektów naukowych, które są nieoczywiste, które są odważne. Wszystkie te projekty, o których dzisiaj mówimy w kontekście ostatnich Nagród Nobla, to projekty wizjonerskie, niezwykle interesujące, niezwykle odważne, również takie, które wymagają dużego zmysłu organizacyjnego (…) – to są przedsięwzięcia na wielką skalę, przedsięwzięcia międzynarodowe, które przekraczają granice dyscyplin i wkraczają odważnie w obszar nowych technologii – powiedział gość Studia PAP. 

Dodał, że te nagrody pokazują również rosnącą rolę interdyscyplinarności. – Wielkie eksperymenty z reguły mają ten walor, że wymagają współpracy specjalistów z wielu dziedzin. Dlatego, że w trakcie realizacji takich projektów pojawiają się problemy, które wymagają różnych rodzajów doświadczenia, różnych rodzajów ekspertyzy naukowej, technicznej, technologicznej – wymieniał prorektor. 

Profesor podkreślił, że to faktycznie najważniejsza i najbardziej poważana nagroda w świecie nauki, która również przypomina samym badaczom, czemu służą ich długie godziny pracy w laboratoriach czy przy komputerach nad próbą odpowiedzi na jakieś absurdalne czasem pytania. 

– To jest właśnie sposób na to, żeby pokazać, że oni też są ważni, żeby przypomnieć o tym, że ten trud, który ma miejsce w laboratoriach, na uniwersytetach, również w salach wykładowych, owocuje ważnymi zjawiskami, ważnymi zmianami, że to jest coś, co jest rzeczywiście istotne dla społeczeństwa i dla rozwoju społecznego – podkreślił. 

Pytany o Noble (a raczej ich brak) dla Polaków przypomniał, że Komitet Noblowski odtajnia nazwiska nominowanych po 50 latach – i te dokumenty pokazują, że wśród nominowanych w ostatnich dekadach byli Polacy m.in. z fizyki, chemii czy z obszaru na pograniczu biologii i medycyny. 

Prof. Lalak dodał, że wiele polskich zespołów prowadzi badania bardzo nowoczesne i aktualne o tematyce zbliżonej do odkryć nagrodzonych Noblami. 

Czego zatem brakuje? – To już nie tylko ten genialny naukowiec, który gdzieś tam siedzi sobie w piwnicy przy żelaznym biurku, prowadzi rachunki i czasem od czasu do czasu wpada na dobry pomysł. To są zespoły badawcze, to jest zaplecze infrastrukturalne, które jest kosztowne – powiedział. 

- Być może to wsparcie infrastrukturalne to jest klucz do osiągania jeszcze większych sukcesów niż te, które są naszym udziałem. Jest w Polsce bardzo wiele grup badawczych, które pracują na najwyższym poziomie i są bardzo blisko tej tematyki, która w którymś momencie była, jest czy będzie uhonorowana Nagrodą Nobla. Żeby wykonać ten dodatkowy krok, żeby zająć pozycję lidera, potrzeba też trochę szczęścia takiego zwykłego, naukowego szczęścia, żeby we właściwym momencie uzyskać wynik, który się przebije, który będzie lepszy, doskonalszy, bardziej interesujący niż podobne wyniki z innych laboratoriów z innych miejsc – powiedział prorektor UW.  

A co w ocenie rozmówcy PAP przyniosą kolejne nagrody? – Myślę, że są takie tematy, które są cały czas żywe i aktualne: fizyka kwantowa, sztuczna inteligencja – czy właściwie narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, które można wykorzystywać w bardzo wielu dyscyplinach, w bardzo wielu obszarach nauki; klimat i biotechnologia (…), medycyna – wymieniał prof. Lalak.

Agnieszka Kliks-Pudlik (PAP)

akp/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Chemiczka: badania nagrodzone Noblem z chemii są ważne dla każdego z nas

  • 07.10.2026 EPA/FREDRIK SANDBERG

    Nobel z chemii za odkrycia, którym zawdzięczamy m.in. lepsze leki

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera