Karpacz/ Konieczne jest połączenie sił nauki i mediów w walce z dezinformacją - debata

Karpacz, 09.09.2026. Dyrektor generalny Polskiej Agencji Prasowej Marek Błoński (4P) i redaktor naczelny Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Tumidalski (L) podczas prezentacji raportu Uniwersytetu Jagiellońskiego "Dezinformacja i bezpieczeństwo poznawcze" w drugim dniu XXXV Forum Ekonomicznego, 9 bm. Tegoroczna edycja forum odbywa się pod hasłem "Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian".  PAP/Jarek Praszkiewicz
Karpacz, 09.09.2026. Dyrektor generalny Polskiej Agencji Prasowej Marek Błoński (4P) i redaktor naczelny Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Tumidalski (L) podczas prezentacji raportu Uniwersytetu Jagiellońskiego "Dezinformacja i bezpieczeństwo poznawcze" w drugim dniu XXXV Forum Ekonomicznego, 9 bm. Tegoroczna edycja forum odbywa się pod hasłem "Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian". PAP/Jarek Praszkiewicz

O konieczności połączenia sił nauki i mediów w przeciwstawianiu się dezinformacji rozmawiali w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu przedstawiciele polskich uczelni. Debata „Kto steruje naszym myśleniem?” odbyła się pod patronatem Polskiej Agencji Prasowej.

Otwierając debatę dyrektor generalny PAP Marek Błoński podkreślił, że PAP jest największym dostawcą treści informacyjnych w polskiej infosferze. - Chcielibyśmy, żeby te nasze treści miały wartość referencyjną, żeby były prawdziwe, wiarygodne, zweryfikowane, rzetelne. Czyli chcielibyśmy być swoistym repozytorium prawdy – podkreślił.

W tym kontekście dodał, że najlepszą formą walki z dezinformacją jest nie tyle odkłamywanie pojedynczych fake newsów (co oczywiście też trzeba robić), co nasycanie tej sfery informacyjnej wiarygodnymi i rzetelnymi informacjami. Dlatego też – kontynuował – środowisko naukowe i akademickie jest naturalnym partnerem PAP, ponieważ właśnie naukowcy mają zweryfikowaną, ekspercką wiedzę, a PAP posiada całe know-how, jak ją redagować i dystrybuować.

Punktem wyjścia do rozmowy był raport „Dezinformacja i bezpieczeństwo. Definicje, mechanizmy, rekomendacje”, przygotowany przez naukowców Uniwersytetu Jagiellońskiego we współpracy z PAP. W raporcie pojawiło się pojęcie „certinformacji” jako prawdziwej i wiarygodnej informacji, będącej przeciwieństwem dezinformacji. Zwrócono uwagę również na bezpieczeństwo poznawcze, z którym mamy do czynienia, gdy przebywamy w otoczeniu informacji zweryfikowanych i podejmujemy decyzje konsumenckie czy polityczne na podstawie wiarygodnych danych.

O konieczności współpracy naukowców i mediów w przeciwstawianiu się dezinformacji oraz budowaniu bezpieczeństwa poznawczego mówili uczestniczący w debacie eksperci. Prof. Krzysztof Mendrok z Akademii Górniczo-Hutniczej zwrócił uwagę, że w zalewie dezinformacji najbardziej niepokojącym zjawiskiem jest to, że przestajemy wierzyć komukolwiek. Podkreślił, że wiarygodnymi źródłami powinny być autorytety, a synonimem autorytetu jest nauka.

Rektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. Robert Olkiewicz podkreślił, że nauka wydaje się być bardziej odporna na dezinformację niż inne dziedziny życia, np. polityka, ponieważ tutaj konieczne jest sprawdzanie danych czy recenzowanie artykułów. Podał też trzy główne współczesne zagrożenia dla nauki: kradzież danych (np. poprzez wykorzystywanie AI do streszczeń niejawnych spotkań), plagiaty oraz fabrykowanie danych.

Dr Dorota Sikora z Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu zaznaczyła, że patrząc na dezinformację z perspektywy zdrowia naukowcy widzą już jej konsekwencje. Oceniła, że mamy do czynienia z „tsunami dezinformacji”. Dotyczy to m.in. treści antyszczepionkowych, ale też lifestylowych czy związanych z dobrostanem. Konsekwencją tego jest m.in. to, że pacjenci trafiają do poradni coraz później, czego efektem jest późniejsze wdrożenie odpowiedniego leczenia.

Dr hab. Łukasz Fyderek z Uniwersytetu Jagiellońskiego, który jest także autorem raportu przedstawionego w trakcie spotkania, w swojej wypowiedzi wskazał na dezinformację rozpowszechnianą przez śmieszne filmiki czy memy. Przyznał, że ten obszar jest wciąż niezbadany, a także – że wymyka się kategoriom prawda-nieprawda, ponieważ te treści są po prostu śmieszne. Zasugerował też, aby badania naukowe dotyczące dezinformacji były prowadzone w krótkich cyklach, ponieważ z uwagi na tempo rozwoju modeli LLM za rok pewne kwestie będą już nieaktualne.

Rzecznik Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) Wojciech Dąbrówka zacytował powiedzenie, że „kłamstwo okrąży Ziemię, zanim prawda włoży buty”. Podobnie jak prof. Mendrok zauważył, że dezinformacja jest dotkliwa nie dlatego, że ktoś uwierzy w kłamstwo, ale dlatego, że następuje utrata zaufania do całej infosfery.

Z kolei dr hab. Dorota Niedziółka, prof. SGH, prorektor ds. rozwoju Szkoły Głównej Handlowej, podkreśliła rolę świadomości w dążeniu do bezpieczeństwa – uświadomienia, dlaczego dochodzi do dezinformacji albo dlaczego jesteśmy podatni na nią. Dodała, że bezpieczeństwo jest procesem, nie stanem, dlatego z założenia jest osiągalne, ale wymaga właśnie świadomego działania.

Dr hab. Aleksandra Kuczyńska-Zonik z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, która na co dzień zajmuje się badaniem dezinformacji rosyjskiej, uznała, że największym wyzwaniem w walce z dezinformacją jest to, by naukowcy nauczyli się komunikować z politykami oraz społeczeństwem. Jak zaznaczyła, społeczeństwo potrzebuje łatwych do przyswojenia, prostych informacji, a naukowcy powinni dostosować się do tej rzeczywistości.

Dr Mateusz Piątkowski z Uniwersytetu Łódzkiego wskazał z kolei na zjawisko misinformacji, czyli informacji podanej z dobrą intencją, ale wprowadzającej w błąd. Jak mówił, z perspektywy emocji jakaś informacja może być podana z dobrą intencją, ponieważ np. według tej osoby dana sytuacja jest jakimś naruszeniem, ale z prawnego punktu widzenia to nie jest prawdziwa informacja.

Spotkanie podsumowali rektorzy uczelni, które 15 września podpiszą porozumienie z Polską Agencją Prasową o utworzeniu Naukowego Think Tanku PAP.

Prof. Iwona Niewiadomska z KUL podkreśliła, że nie ma innego sposobu w obecnej rzeczywistości niż dbałość o jakość badań naukowych i powrót do etyki; mówiła o połączeniu „mocnego komponentu pracy naukowej z mocnym elementem etyki”.

Prof. Robert Olkiewicz, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego, zachęcił, abyśmy byli krytyczni nie tylko wobec artykułów naukowych, ale wobec wszystkiego, co pojawia się w przestrzeni publicznej.

Rektor AGH prof. Jerzy Lis uznał, że dezinformacja jest problemem społecznym, a przedstawiciele uczelni powinni zabiegać o to, by akademicka nauka kojarzyła się z prawdą. Zwrócił uwagę, że konieczne jest „wychowywanie studentów”, a także „wychowywanie informatyków”. Wspomniał przy tym, że ci ostatni powinni przestrzegać zasad „etyki technologii informatycznych”.

Prof. Piotr Jedynak, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, podkreślił, że uczelnie powinny zadbać o to, by zdanie świata naukowego było słyszane, a informacje o badaniach naukowych trafiały do społeczeństwa.

Rektorka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i zarazem przewodnicząca KRASP prof. Bogumiła Kaniewska zauważyła, że informacja zmanipulowana często przyjmuje bardzo atrakcyjną formę. - Jako naukowcy nie bardzo umiemy równie atrakcyjnie przekazywać fakty - uznała. Dodała, że na UAM prowadzone są warsztaty z „science communication”, na których naukowcy uczą się mówienia o nauce w przystępny i atrakcyjny sposób.

Prof. Rafał Matera, rektor Uniwersytetu Łódzkiego, przypomniał, że uświadamianie, krytyczne myślenie, weryfikowanie, aktualizowanie jest fundamentem świata akademii od jej początków. Wyraził też nadzieję na koniec wyścigu o szybką informację, ponieważ pierwsza nie oznacza rzetelna.

Prof. Piotr Ponikowski, rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, poinformował, że uczelnia chce stworzyć obserwatorium dezinformacji medycznej, by pokazać skalę tego zjawiska i aby - jak to określił - „zapobiec katastrofie”, w myśl powiedzenia, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Z kolei dr hab. Piotr Wachowiak, prof. SGH i rektor tej uczelni, poinformował, że uczelnia powołała think tank na temat dezinformacji gospodarczej. - Będziemy analizować dezinformację ekonomiczną - zapowiedział. Jak podał, pierwsza konferencja odbyła się w maju.

Podsumowując spotkanie dyrektor generalny PAP Marek Błoński powiedział, że przyszły rok ma być rokiem świadomości i bezpieczeństwa informacyjnego. - Czas na uwspólnienie działań różnych instytucji - podkreślił.

- Liczę na to, że ten rok będzie okazją, aby budować odporność informacyjną, rozumianą jako zdolność systemu do szybkiego wykrywania dezinformacji - powiedział Marek Błoński.

M.in. temu ma służyć Naukowy Think Tank PAP, którego inauguracja odbędzie się 15 września w Warszawie. (PAP)

Nauka w Polsce

akp/ bar/ zan/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 08.09.2026. Analityk międzynarodowy specjalizujący się w polityce bliskowschodniej dr hab Łukasz Fyderek podczas wywiadu dla Polskiej Agencji Prasowej w pierwszym dniu XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu, 8 bm. Tegoroczna edycja spotkania odbywa się pod hasłem "Architektura nowego porządku – stabilność w czasach zmian". (amb) PAP/Maciej Kulczyński

    Karpacz/ Politolog: bezpieczeństwo poznawcze to ochrona naszych decyzji przed wrogą manipulacją

  • Fot. Adobe Stock

    Karpacz/ Raport UJ: certinformacja jako narzędzie do walki z dezinformacją

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera