Statyny znacząco zmniejszają ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych u zdrowych seniorów

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Przyjmowanie statyn o 30 proc. zmniejsza ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych u osób powyżej 70. roku życia, które wcześniej nie chorowały na choroby układu krążenia - wykazało duże australijskie badanie STAREE.

Jego wyniki opublikowano w „New England Journal of Medicine”.

Statyny należą do najczęściej stosowanych leków obniżających stężenie cholesterolu. Wiadomo, że zmniejszają ryzyko zawału serca i udaru u osób z chorobami sercowo-naczyniowymi. Nie potwierdzono natomiast, czy podobne korzyści z ich przyjmowania odnoszą zdrowe osoby w starszym wieku (po 70.-75. roku życia), ponieważ tacy pacjenci nie byli odpowiednio reprezentowani we wcześniejszych analizach.

Naukowcy z Monash University i innych australijskich ośrodków objęli badaniem prawie 10 tys. osób w wieku co najmniej 70 lat, po równo kobiet i mężczyzn. Uczestnicy nie mieli wcześniej rozpoznanej choroby sercowo-naczyniowej, cukrzycy ani demencji.

Przydzielono ich do jednej z dwóch grup: otrzymującej codziennie 40 mg atorwastatyny albo placebo. Ani uczestnicy, ani prowadzący nie wiedzieli, kto otrzymuje lek. Obserwacja trwała niemal sześć lat.

Jednym z dwóch głównych celów badania było sprawdzenie, czy atorwastatyna zmniejsza ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych. Zaliczono do nich zgon z powodów kardiologicznych, zawał serca niezakończony zgonem, udar mózgu oraz zabiegi mające przywrócić prawidłowy przepływ krwi w tętnicach wieńcowych, np. angioplastykę lub bypassy.

Okazało się, że zdarzenia takie wystąpiły u sześciu procent osób przyjmujących atorwastatynę i 8,3 proc. otrzymujących placebo. Jak zaznaczyli autorzy, oznacza to zmniejszenie względnego ryzyka o 30 proc.

Naukowcy sprawdzili także, czy lek wpływał na długość życia bez demencji lub niepełnosprawności. Nie zauważyli jednak statystycznie istotnych korzyści. Zgon, demencja lub trwała niesprawność wystąpiły u 12,8 proc. osób biorących atorwastatynę i 13,6 proc. przyjmujących placebo.

Ich zdaniem jednym z możliwych wyjaśnień braku wyraźnej korzyści jest to, że ok. 80 proc. zgonów odnotowanych w badaniu miało przyczynę inną niż sercowo-naczyniowa.

Badacze zaznaczyli też, że łagodne działania niepożądane dotyczące mięśni i wątroby, a także przypadki cukrzycy występowały częściej w grupie przyjmującej atorwastatynę. Poważne skutki uboczne były jednak rzadkie i odnotowano je u 2,7 proc. uczestników obu grup.

- W obliczu bezprecedensowego tempa starzenia się światowej populacji coraz ważniejsze staje się znalezienie odpowiedzi na podstawowe pytania o to, jak żyć dłużej w dobrym zdrowiu. Ryzyko zawału i udaru jest poważnym problemem wśród seniorów, dlatego świadomość, że można je skutecznie zmniejszyć, może mieć duże znaczenie dla nich i ich rodzin. Mamy nadzieję, że wyniki te zostaną uwzględnione w przyszłych wytycznych - podsumowała główna autorka badania prof. Sophia Zoungas.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Mangan może pomóc w zbadaniu ewolucji chemicznej Wszechświata

  • Fot. Adobe Stock

    Firma OpenAI ogłosiła, że rozwiązała jeden z matematycznych problemów milenijnych

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera