Krople do oczu mogą ratować wzrok wcześniaków

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Zawierające deksametazon krople do oczu mogą ratować wzrok noworodków z retinopatią wcześniaków – informuje pismo „JAMA Pediatrics”.

Retinopatia wcześniaków (z angielskiego Retinopathy of Prematurity, ROP) to choroba oczu dotykająca dzieci urodzone przed 32. tygodniem ciąży. Występuje, gdy naczynia krwionośne w siatkówce oka rozwijają się nieprawidłowo. Wiele przypadków cofa się samoistnie, ale choroba co roku powoduje ślepotę u 35 tys. dzieci na całym świecie.

W ciężkich przypadkach, aby zapobiec utracie wzroku, konieczne jest leczenie laserowe lub zastrzyki do oka. Są to zabiegi inwazyjne, a dzieci wymagające leczenia są najbardziej narażone na utratę bądź pogorszenie wzroku.

Naukowcy z Uniwersytetu w Goeteborgu i Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska (Szwecja) przeprowadzili pierwsze na świecie randomizowane badanie kliniczne, aby przetestować krople do oczu z deksametazonem pod kątem spowolnienia postępu ROP u skrajnych wcześniaków. Wyniki sugerują, że interwencja może zmniejszyć potrzebę inwazyjnego leczenia.

W wieloośrodkowym badaniu DROPROP wzięło udział 100 dzieci urodzonych przed 30. tygodniem ciąży. Cierpiały one na ciężką, ale jeszcze niewymagającą leczenia postać ROP i zostały losowo przydzielone do grupy otrzymującej krople do oczu z deksametazonem lub placebo.

U 20 proc. dzieci otrzymujących deksametazon rozwinęła się wymagająca leczenia postać retinopatii, natomiast w grupie placebo było to 38 proc., co odpowiada redukcji ryzyka względnego o 47 proc. Różnica nie osiągnęła istotności statystycznej, ale wykazała duży efekt kliniczny.

„Wyniki są bardzo obiecujące, ponieważ leczenie jest proste, niedrogie i nieinwazyjne. U znacznej części dzieci udało nam się zmniejszyć potrzebę stosowania laseroterapii i iniekcji do gałki ocznej u bardzo delikatnych wcześniaków” – podkreśliła Ann Hellstroem, profesor Uniwersytetu w Goeteborgu i lekarz naczelny Szpitala Uniwersyteckiego Sahlgrenska.

Naukowcy ściśle monitorowali również ewentualne działania niepożądane. Nie zaobserwowano klinicznie istotnej różnicy w częstości powikłań między grupami. Nie zaobserwowano również wyraźnych oznak poważnych hormonalnych ani metabolicznych działań niepożądanych.

Naukowcy planują obecnie długoterminowe obserwacje dzieci, aby zbadać rozwój wzroku i możliwe późne skutki leczenia.

„Istnieje ogromne globalne zapotrzebowanie na prostsze metody leczenia ROP, szczególnie w regionach świata, gdzie dostęp do opieki specjalistycznej jest ograniczony. Jeśli krople do oczu mogą zapobiegać ciężkiej postaci choroby, może to uratować wzrok wielu dzieci na całym świecie” – podkreśliła Ann Hellstroem.

Paweł Wernicki (PAP)

pmw/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Popularny mikroplastik może sprzyjać stłuszczeniu wątroby

  • Fot. Adobe Stock

    W europejskich lasach rosną straty biomasy

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera