Zużyte pieluchy i podpaski to rosnący problem środowiskowy

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Jednorazowe pieluchy, podpaski i produkty stosowane przez osoby z nietrzymaniem moczu wytwarzają na świecie od 160 do 200 mln ton odpadów rocznie. Zdaniem ekspertów problem można ograniczyć przez zmniejszenie zużycia tych produktów, rozwój ich recyklingu oraz stworzenie materiałów nadających się w całości do kompostowania.

Autorzy publikacji, która ukazała się w czasopiśmie „Nature Sustainability”, przeanalizowali obecny sposób produkcji, używania i usuwania tzw. chłonnych produktów higienicznych. Obejmują one przede wszystkim pieluchy dla dzieci, artykuły stosowane przy nietrzymaniu moczu oraz produkty menstruacyjne.

Większość z nich po zużyciu trafia na składowiska śmieci lub do spalarni. W regionach, w których system odbioru odpadów jest słabo rozwinięty, bywają wyrzucane w przypadkowych miejscach albo palone w niekontrolowanych warunkach. Może to prowadzić do zanieczyszczenia środowiska tworzywami sztucznymi, skażenia wody oraz rozprzestrzeniania się chorobotwórczych drobnoustrojów.

Jak zauważyli naukowcy z University College London, samych pieluch wyrzuca się ponad 300 tys. na minutę. Choć są to ogromne liczby, ich wpływ na środowisko pozostaje w dużej mierze niedostrzegany.

Autorzy wskazali trzy obszary, w których potrzebne są zmiany. Pierwszy obejmuje ograniczanie zużycia jednorazowych produktów, m.in. przez częstsze korzystanie z wielorazowych odpowiedników, a w przypadku dzieci także wcześniejsze rozpoczynanie nauki korzystania z toalety.

Jak przypomnieli, w wielu krajach rezygnacja z pieluch następuje dziś później niż kilkadziesiąt lat temu. W Wlk. Brytanii przeciętny wiek rezygnacji z pieluch wzrósł z ok. dwóch lat i czterech miesięcy w latach 50. XX wieku do nieco ponad trzech lat na początku XXI wieku. Oznacza to więcej zużytych produktów na jedno dziecko.

Naukowcy zastrzegli jednocześnie, że odpowiedzialności za to nie można przerzucać wyłącznie na rodziców i opiekunów. Wcześniejsza nauka korzystania z toalety wymaga bowiem czasu, odpowiednich warunków i jasnych zaleceń. Pomocne mogłyby być m.in. większe wsparcie ze strony personelu medycznego oraz takie rozwiązania w żłobkach, przedszkolach i miejscach pracy, które ułatwiałyby stosowanie produktów wielorazowych.

Drugim kierunkiem zmian powinien być rozwój technologii recyklingu. Jest on trudny, ponieważ jednorazowe produkty higieniczne składają się z kilku ściśle połączonych materiałów, m.in. tworzyw sztucznych, włókien celulozowych i substancji pochłaniających wilgoć. Dodatkowym problemem jest ich zanieczyszczenie odchodami, wydzielinami, drobnoustrojami oraz pozostałościami leków.

Istnieją już wprawdzie technologie pozwalające odzyskiwać część surowców ze zużytych pieluch i podpasek, ale na razie są one stosowane w bardzo niewielkiej skali i zazwyczaj nie umożliwiają ponownego wykorzystania wszystkich materiałów. Zdaniem autorów potrzebne są metody pozwalające skuteczniej rozdzielać poszczególne składniki oraz usuwać patogeny i pozostałości farmaceutyków.

Trzecie rozwiązanie mogłoby polegać na stworzeniu produktów wykonanych wyłącznie z materiałów, które można bezpiecznie rozłożyć w przemysłowych kompostowniach albo instalacjach produkujących biogaz. Dostępne dziś na rynku artykuły reklamowane jako biodegradowalne przeważnie zawierają elementy, które nie ulegają pełnemu rozkładowi.

Autorzy wyjaśnili, że opracowanie całkowicie kompostowalnej pieluchy jest trudne, ponieważ musi ona jednocześnie dobrze pochłaniać wilgoć, pozostawać sucha od strony skóry i nie rozpadać się podczas używania. Dodatkowym wyzwaniem jest całkowite unieszkodliwienie mikroorganizmów i pozostałości leków.

Naukowcy zaznaczyli też, że nie istnieje jedno rozwiązanie odpowiednie dla wszystkich państw. W krajach o dobrze rozwiniętej gospodarce odpadami największy nacisk powinno się położyć na ograniczanie zużycia oraz recykling. W regionach pozbawionych odpowiedniej infrastruktury potrzebne są natomiast prostsze i dostosowane do lokalnych warunków sposoby zbierania, kompostowania i bezpiecznego unieszkodliwiania odpadów.

Wprowadzane zmiany nie powinny przy tym utrudniać dostępu do produktów higienicznych osobom starszym, chorym, z niepełnosprawnościami ani rodzinom o niższych dochodach. Rozwiązanie problemu wymaga więc jednoczesnych zmian technologicznych, prawnych i organizacyjnych, a nie rezygnacji z produktów niezbędnych w opiece i codziennym życiu.

Katarzyna Czechowicz (PAP)

kap/ agt/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Rapamycyna odwraca objawy autyzmu u myszy

  • Fot. Adobe Stock

    Hawaje jako model dla wulkanicznej historii Księżyca

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera