Japończycy rozważają skonstruowanie 12-metrowego teleskopu na Antarktydzie. Według przewidywań pozwoli on zbadać miliony galaktyk gwiazdotwórczych, obfitych w pył - informuje japoński Uniwersytet Tsukuba.
W galaktykach nieustannie rodzą się nowe gwiazdy. Jednak część galaktyk zawiera bardzo duże ilości pyłu, który absorbuje i rozprasza światło gwiazd, przesłaniając obszary gwiazdotwórcze w zakresie widzialnym. Poznanie ich jest jednak istotne dla zrozumienia ewolucji galaktyk w trakcie historii Wszechświata.
Pomóc w tym może 12-metrowy Antarktyczny Teleskop Terahercowy (ang. Antarctic 12-m Terahertz Telescope, w skrócie ATT12). Są plany jego zbudowania na Antarktydzie, która ma bardzo dobre warunki do prowadzenia obserwacji w podczerwieni z powodu najniższego na Ziemi poziomu pary wodnej w atmosferze (para wodna absorbuje promieniowanie w dalekiej podczerwieni oraz w zakresie submilimetrowym, czyli terahercowym).
W czasopiśmie „Publications of the Astronomical Society of Japan” opublikowano wyniki symulacji, co taki teleskop może zaobserwować. Skupiono się na kwestii galaktyk gwiazotwórczych z pyłem.
Okazuje się, że szerokokątne kamery obserwujące w wielu pasmach, które są planowane do zamontowania na teleskopie ATT12, powinny być w stanie wykryć odległe galaktyki, które istniały w okresie mniej niż miliard lat po Wielkim Wybuchu. Przeglądy nieba wykonywane przy pomocy ATT12 mogą zidentyfikować od 1 do 10 milionów galaktyk gwiazdotwórczych z dużą ilością pyłu. Takie obiekty trudno wykrywać teleskopami pracującymi w zakresie widzialnym.
Z kolei spektrograf na ATT12 będzie w stanie zbadać gęstość gazu galaktycznego i skład chemiczny na podstawie linii emisyjnych w podczerwieni. To istotne parametry w badaniach ewolucji galaktyk i warunków fizycznych w nich panujących.
Teleskop ATT12 ma zostać zbudowany w New Dome Fuji, czyli japońskiej stacji badawczej na Antarktydzie, położonej około 50 km na południe od stacji Dome Fuji. Stacja znajduje się na wysokości około 3800 metrów n.p.m. Położenie wysoko nad poziomem morza jest czynnikiem korzystnym dla obserwacji w podczerwieni.
Projekt prowadzony jest przez Konsorcjum Astronomii Antarktycznej (ang. Antarctic Astronomy Consortium), który kieruje Uniwersytet Tsukuba (Japonia). Budowa teleskopu miałaby nastąpić w latach 2028-2033, a działanie rozpocząłby w 2034 roku. Na razie nie ma jeszcze zapewnionego finansowania. (PAP)
cza/ zan/
Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.