Hennig-Kloska podpisała rozporządzenie ws. strefy ochronnej Parku Narodowego „Ujście Warty”

04.03.2026 PAP/Lech Muszyński
04.03.2026 PAP/Lech Muszyński

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska poinformowała w poniedziałek, że podpisała rozporządzenie ws. strefy ochronnej wokół Parku Narodowego „Ujście Warty”, które ma przyczynić się do skuteczniejszej ochrony bytujących tam ptaków.

Hennig-Kloska wskazała, że Park Narodowy „Ujście Warty” to jeden z najcenniejszych przyrodniczych skarbów Polski. „To żywy, pulsujący ekosystem, w którym natura ma głos tysięcy ptaków. Na tym obszarze spotkać można ponad 280 gatunków, w tym ponad 170 lęgowych. Wiele z nich należy do gatunków zagrożonych w skali globalnej. To gęsi, kaczki, perkozy, czaple czy bataliony. Tu mieszkają też między innymi małe i niesamowite gatunki takie jak wodniczka, podróżniczek czy wąsatka” – napisała na platformie X.

Jak dodała, żeby lepiej chronić ptaki ministerstwo tworzy strefę ochronną, w części otuliny Parku Narodowego Ujście Warty. „Właśnie podpisałam rozporządzenie, które wejdzie w życie za 30 dni” – napisała Hennig-Kloska.

Utworzenie bufora resort klimatu i środowiska zapowiedział na początku kwietnia br. informując, że obejmie on tereny, na których ryzyko szkód rolniczych jest minimalne; szerokość strefy zależeć będzie od rozmieszczenia ptasich siedlisk, tak, aby ograniczyć negatywny wpływ człowieka na najbardziej cenne i wrażliwe przyrodniczo obszary. W praktyce oznacza to około półtorakilometrowy pas ochronny wokół granic parku, w którym nie prowadzi się polowań na ptaki.

Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała zapowiedział wówczas, że rozszerzenie strefy ochronnej ptaków w otulinie Parku ograniczy polowania w bezpośrednim sąsiedztwie jego granic, tworząc bezpieczną przestrzeń dla ptaków.

Ministerstwo wskazywało, że polowania w otulinie parku budzą sprzeciw. Do tego polujący mają obowiązek odnaleźć postrzelone zwierzę, a często jest to niemożliwe, gdyż ranne ptaki uciekają do parku, gdzie wejście z bronią i psami jest zabronione. W efekcie zwierzęta te pozostają bez pomocy. Do tego na terenie otuliny znajdowane są łuski, które uszkadzają maszyny rolnicze i mogą stanowić niebezpieczeństwo dla zwierząt gospodarskich.

Położony przy zachodniej granicy Polski, w części Pradoliny Toruńsko-Eberswaldzkiej, Park Narodowy „Ujście Warty” zajmuje 8 tys. 74 ha w obrębie terasy niskiej Warty, która wpada tam do Odry. Krajobraz Parku to mozaika łąk, pastwisk, turzycowisk i trzcinowisk.

Dla wielu ptaków to jedno z najważniejszych miejsc lęgowych w Polsce. Należą do nich m.in.: ohar, krakwa, ostrygojad, zausznik, gęgawa i czapla biała. Gniazdują tam również rzadkie i zagrożone wyginięciem w Europie gatunki, takie jak: wodniczka, derkacz, kropiatka, rybitwa czarna i rybitwa białowąsa. (PAP)

mmd/ mrr/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • Fot. Adobe Stock

    Szef MS stwierdził nieważność uchwały Senatu Akademii Wymiaru Sprawiedliwości ws. rektora tej uczelni

  • W30.04.2026. Posłowie na sali plenarnej Sejmu. PAP/Albert Zawada

    Sejm przyjął część poprawek Senatu do noweli ustawy o egzaminach z j. polskiego jako obcego

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera