Fizycy odkryli nową perspektywę perowskitową

Fot. Adobe Stock
Fot. Adobe Stock

Związek oparty na tytanianie sodowo-bizmutowym może stać się alternatywą dla materiałów bazujących na szkodliwym ołowiu a wykorzystywanych m.in. w czujnikach i magazynach energii. Ciekawe struktury perowskitowe zbadali naukowcy z Politechniki Warszawskiej.

Zespół z udziałem prof. Franciszka Kroka i dr. inż. Marcina Kryńskiego odkrył, że to przemieszczenia jonów tlenu i bizmutu, a nie tytanu (jak przypuszczano wcześniej), prowadzą do występowania właściwości ferroelektrycznych w podobnych związkach.

Klasyczne podejście do zmian strukturalnych zachodzących podczas przejścia ferroelektrycznego w układach o strukturze perowskitowej, takich jak w tytanianie baru, zakładało, że polaryzacja zachodzi w wyniku niecentrycznego przemieszczenia kationów.

Fizycy we współpracy z międzynarodowym zespołem ekspertów wykazali, że czasem sprawy mają się nieco inaczej.

"Atomy tytanu nie przyczyniają się do polaryzacji w tak dużym stopniu, jak wcześniej sądzono. Kluczową rolę odgrywają za to ruchy atomów tlenu i bizmut, w związkach w których ten kation występuje. Zrozumienie, co stoi za ferroelektrycznością tego materiału może pomóc nam zrozumieć podobne procesy zachodzące w innych materiałach o podobnych strukturach" — mówi dr inż. Marcin Kryński, cytowany na stronie Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej.

Dodaje, że w badaniach wykorzystano zaawansowane techniki badania struktury i właściwości materiału, m.in. spektroskopię impedancyjną i obliczenia ab initio.

Wnioski z badań można zastosować w obserwacjach innych perowskitów ferroelektrycznych, szczególnie tych zawierających elementy samotnych par.

Artykuł na ten temat ukazał się w ACS Publications. 

Nauka w Polsce

kol/ bar/

Fundacja PAP zezwala na bezpłatny przedruk artykułów z Serwisu Nauka w Polsce pod warunkiem mailowego poinformowania nas raz w miesiącu o fakcie korzystania z serwisu oraz podania źródła artykułu. W portalach i serwisach internetowych prosimy o zamieszczenie podlinkowanego adresu: Źródło: naukawpolsce.pl, a w czasopismach adnotacji: Źródło: Serwis Nauka w Polsce - naukawpolsce.pl. Powyższe zezwolenie nie dotyczy: informacji z kategorii "Świat" oraz wszelkich fotografii i materiałów wideo.

Czytaj także

  • 26.01.2026. Dyrektor generalny Draco Aircraft Johannes von Thadden na prezentacji modelu samolotu Draco przy pl. Inwalidów w Warszawie, 26 bm. Tworzony przez warszawski startup DRACO Aircraft czteromiejscowy samolot ma mieć możliwość startu i lądowania na dystansie krótszym niż 30 metrów (Short Take Off and Landing – STOL) bez konieczności wykorzystania stałego pasa startowego. Konstrukcja ma znaleźć zastosowanie m.in. w wojsku i służbach porządkowych. (ad) PAP/Albert Zawada

    Polski samolot Draco może stanowić narzędzie do zwalczania dronów

  • 17.10.2025. PAP/Paweł Supernak

    NCBR: 20 mln zł na opracowanie programu produkcji paliw syntetycznych z krajowych źródeł energii

Przed dodaniem komentarza prosimy o zapoznanie z Regulaminem forum serwisu Nauka w Polsce.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera