Stąd pobrano 13-metrowy rdze, fot. P.Kittel

Trzynastometrowy rdzeń "opowiada" pradzieje i historię naturalną wschodniej Europy

Z torfowiska we wsi Serteya w zachodniej Rosji naukowcy wykroili rdzeń o długości 13 metrów. To nieocenione źródło informacji na temat pradziejów i historii naturalnej tego regionu. Pierwsze wnioski z analiz opublikowali w “Antiquity”. Wśród autorów są Polacy.

  • Różne scenariusze regionalnego zróżnicowania śmiertelności podczas epidemii czarnej śmierci w świetle badań BDP. Kolory odzwierciedlają zmiany wskaźników pyłkowych zbóż w skali stuleci. W tle mapa z granicami politycznymi XIV-wiecznej Europy; autorzy wykresu: Hans Sell, Michelle O’Reilly, Adam Izdebski, mat.pras. UWB

    Śmiertelność spowodowana dżumą nie była tak duża, jak sądzono

    Choć dżuma wpłynęła na ludność wielu części Europy - istniały obszary, gdzie wpływ ów był znikomy lub zaraza w ogóle nie wystąpiła - ustalili naukowcy, m.in. z Polski, o czym informują w "Nature Ecology and Evolution". Do takich wniosków doszli m.in. dzięki badaniom... kopalnych zarodników i pyłków roślinnych.

Najpopularniejsze

  • Fot. Adobe Stock

    Demograf: do dorosłości dochodzi pokolenie, dla którego dziecko nie jest oznaką sukcesu życiowego

  • Dr Staniszewska: skończmy z karą za macierzyństwo w środowisku akademickim

  • Mróz tak silny, że Bałtyk pokrył się lodem – od średniowiecza zdarzyło się to już nieraz

  • Polka pracująca przy Artemis II: ta misja to jeden wielki test

  • Ekspert: silne mrozy nie oznaczają końca problemów z komarami i kleszczami

  • Fot. Adobe Stock

    Dermatolodzy: suplementy kolagenowe nie działają zgodnie z oczekiwaniami

  • Tłuszcz beżowy wpływa na ciśnienie krwi

  • Agencja Badań nad Rakiem: blisko 40 proc. nowotworów można by zapobiec

  • Pierwszy przeszczep twarzy od dawcy po eutanazji

  • NASA przełożyła start księżycowej misji Artemis II na marzec

 Gdynia, 03.02.2026. Zamarznięte morze w Gdyni Orłowie.  PAP/Adam Warżawa

Śryż, okiść i morszkulce - sroga zima przywraca zapomniane słowa

Śryż, okiść czy morszkulce to przykłady z bogatej listy polskich słów, określających zimowe zjawiska przyrodnicze. Nasz język zawsze był bardzo blisko zjawisk pogodowych. Na opady deszczu i śniegu mamy co najmniej kilkanaście określeń. Tegoroczna zima pozwala je przywrócić - mówi PAP Michał Książek.

newsletter

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera