2025 był trzecim najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Można uznać, że jesteśmy świadkami kształtowania się nowej normy klimatycznej, w której globalna temperatura utrzymuje się już blisko 1,5 st. C powyżej wartości w epoce preindustrialnej - powiedział PAP klimatolog prof. Bogdan Chojnicki.
Komitet ds. Kryzysu Klimatycznego przy PAN zarekomendował, by przyszły Europejski Plan Adaptacji do Klimatu (ECAP) przyjął skrajnie pesymistyczny scenariusz emisji jako scenariusz bazowy. Eksperci zaapelowali o bezzwłoczne działania adaptujące do zmian klimatu, które już nastąpiły, i ograniczające dalsze ocieplenie.
Naukowcy z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego opracowują rozwiązania zapobiegające degradacji ekosystemu z powodu globalnego ocieplenia. Służy temu m.in. międzynarodowy projekt "LifeCoolCity", którego celem jest wzmacnianie zdolności adaptacyjnych miast do zmiany klimatu.
Raporty opublikowane w ostatnich latach m.in. przez IPCC, WMO i Copernicus nie pozostawiają żadnych wątpliwości w kwestii odpowiedzialności człowieka za współczesne ocieplenie klimatu. "Jest bezdyskusyjne, że to człowiek poprzez emisję gazów cieplarnianych spowodował ocieplenie globalne" - przypomnieli członkowie Komitetu Problemowego ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN.
Ciepły luty nie jest zwykłą anomalią, ale wpisuje się w obraz globalnego ocieplenia. I ten sygnał trzeba traktować poważnie - mówi PAP prof. Bogdan Chojnicki z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Jego zdaniem to jest obraz systemowej zmiany klimatu.
Zmiany klimatu, zanieczyszczenie i degradacja środowiska sprzyjają szerzeniu się oporności na antybiotyki – informują na łamach "Environmental Pollution" badacze z Polski.
W związku ze zmianami klimatu w polskich lasach coraz mniej będzie kurek i podgrzybków, które są związane z drzewami z rodziny sosnowatych – prognozują naukowcy. Ograniczone mogą zostać także zbiory borowika szlachetnego. Grzybiarze będą za to zbierać m.in. borowika usiatkowanego.
35 st. C to najwyższa temperatura tzw. mokrego termometru, przy jakiej organizm ludzki może - choć już z dużym wysiłkiem, funkcjonować; przy wyższych nie może się już schładzać przez pocenie. To, co obserwujemy ostatnio np. na południu Europy, zaczyna przekraczać nasze fizyczne możliwości przetrwania - ostrzega fizyk atmosfery prof. Szymon Malinowski.
W czasie globalnego, gwałtownego ochłodzenia między ok. 12 tys. a 11 tys. rokiem p.n.e., w Europie zaobserwowano występowanie zdecydowanie cieplejszego lata. Naukowcy z IGiPZ PAN badają tę anomalię i szukają analogii z procesem zachodzenia współczesnych zmian klimatu.
Osobiste postawy wobec zmian klimatycznych i prywatne działania podejmowane w związku z nimi świadczą o świadomości danej osoby i gotowości do zmian na większą skalę, jednak same wiele nie zmienią. Potrzebne są regulacje i zasadnicze zmiany na wyższym szczeblu. Bez zmian systemowych nie przetrwamy - uważa klimatolog prof. Szymon Malinowski.